Zeleński ogłosił rozmowę z Trumpem i odpowiedział na żądanie Putina.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński poinformował o zaplanowanej rozmowie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wspomniał o tym podczas konferencji prasowej z prezydentem Finlandii Aleksandrem Stubbem.
Zełeński dodał również, że wstępnie Trump rozmawiał z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.
'Dziś zamierzam skontaktować się z prezydentem Trumpem. Omówimy szczegóły i kolejne kroki. Nasze zespoły już miały udane spotkanie. Myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku, z wyjątkiem Rosji, która jest niezadowolona, gdy wszystko idzie dobrze', - powiedział Zełeński.
Prezydent planuje również omówić szczegóły rozwiązania konfliktu między Federacją Rosyjską a Ukrainą oraz wysłuchać szczegółów rozmowy Trumpa z Putinem.
'Miałem pewne wnioski (na temat rozmów Trumpa i Putina). Nasze zespoły rozmawiały wieczorem, ale chcę mówić o szczegółach, gdy będę rozmawiać bezpośrednio z Trumpem. Tylko wtedy będę mógł przekazać pewne szczegóły. Jesteśmy gotowi wysłać nasz zespół techniczny na następne kroki. Szczegóły spotkania i jego formatu będą znane później', - relacjonował Zełeński.
Zełeński oświadczył, że Ukraina nie planuje atakować rosyjskich obiektów, jeśli Federacja Rosyjska nie zaatakuje obiektów ukraińskich. Poinformował również, że przekaże listę obiektów do kontroli partnerom.
'Potrzebujemy kontroli, a nie pustych obietnic Putina. Głównym podmiotem kontroli powinny być Stany Zjednoczone', - podkreślił prezydent.
Zełeński dodał, że nie będzie omawiać wielkości ukraińskiej armii z rosyjskimi przedstawicielami. Wyjaśnił, że wstrzymanie przesyłania danych wywiadowczych od USA jest niebezpieczne, ponieważ doprowadzi to do utraty dokładności w śledzeniu lotów rosyjskich rakiet.
'Jeśli Putin naprawdę pragnie pokoju, to dlaczego mówi o wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy? To oznacza, że Putin chce, abyśmy nie wiedzieli o atakach Federacji Rosyjskiej na ludność cywilną Ukrainy. Bez danych wywiadowczych od USA, Ukraina nie będzie w stanie śledzić lotów rosyjskich rakiet', - oświadczył Zełeński.
Co więcej, Zełeński podkreślił, że Ukraina nigdy nie uzna tymczasowo okupowanych terytoriów Federacji Rosyjskiej.
Prezydent wcześniej odpowiadał już na żądania Rosji dotyczące mobilizacji i uzbrojenia.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy postawił Białorusi warunek: od tego zależy los stacji przekaźnikowych
- Ukraina ogłasza: białoruskie urządzenia naprowadzające rosyjskie ataki są wyłączone od 22 czerwca
- Putin przerzuca obronę przeciwlotniczą pod Moskwę, a w Rosji brakuje paliwa – oświadczenie Zełenskiego
- Prezydent Zełenski wskazuje, co musi znaleźć się w rękach Ukrainy, by zmusić Rosję do zawarcia pokoju
- Kreml naciska na Mińsk: czy Białoruś stanie się bazą wypadową przeciwko Ukrainie?
- Moskwa oskarża Waszyngton o złamanie paktu Putina z Trumpem

