Pilny apel z Kijowa: Zełenski wskazuje największe luki w ukraińskim uzbrojeniu.

Pilny apel z Kijowa: Zełenski wskazuje największe luki w ukraińskim uzbrojeniu
Pilny apel z Kijowa: Zełenski wskazuje największe luki w ukraińskim uzbrojeniu

Wyraźne słowa Zełenskiego na temat sytuacji militarnej

Jak informuje Novyny.live: Podczas otwarcia grupy kontaktowej 'Ramstein' prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dokonał jasnej oceny sytuacji: Ukrainie brakuje przede wszystkim robotów lądowych i dalekozasięgowych pocisków artyleryjskich. Nie krył, że aktualnie dostępne środki nie wystarczają na zaspokojenie tych potrzeb. Bez wyraźnego zwiększenia wsparcia zdolności obronne kraju są poważnie zagrożone.

Zełenski podkreślił, że silny ukraiński aparat wojskowy będzie niezbędny również po zakończeniu wojny. Tylko w ten sposób można powstrzymać rosyjskiego przywódcę Władimira Putina przed dalszymi atakami. Siły zbrojne muszą pozostać jako odstraszająca zapora, aby zapewnić długoterminowy pokój.

Problemy Rosji i ich konsekwencje dla wojny

W obliczu zaostrzonych walk jest godne uwagi, że Rosja sama zmaga się z niedoborami paliwa. Przyczyną są powtarzające się ataki na rosyjskie rafinerie naftowe. W nocy z 18 czerwca region Moskwy został również ostrzelany – znak rosnącej eskalacji konfliktu.

'Środki aktualnie przeznaczone w tym celu są niewystarczające.' – Wołodymyr Zełenski

Oświadczenie prezydenta Ukrainy podkreśla pilną potrzebę zabezpieczenia zasobów wojskowych kraju. W obliczu trwającej agresji Ukraina stoi przed wyzwaniem wzmocnienia swojej obrony nowoczesną technologią i wystarczającymi materiałami.

Rosnące zapotrzebowanie na systemy broni wysokiej technologii pokazuje, jak poważna jest sytuacja dla Kijowa. Jednocześnie wewnętrzne niedobory w Rosji mogą osłabić zdolności militarne przeciwnika. Ukraina chce wykorzystać tę okazję, aby wzmocnić swoją zdolność obronną i być przygotowaną na przyszłe zagrożenia. To jeszcze raz podkreśla, jak kluczowe jest dalsze międzynarodowe wsparcie dla niepodległości i bezpieczeństwa kraju.


Czytaj także

Reklama