Zelenski o stratach Rosjan: Ukraina dąży do eliminacji 50 tys. żołnierzy miesięcznie.

Zelenski o stratach Rosjan: Ukraina dąży do eliminacji 50 tys. żołnierzy miesięcznie
Zelenski o stratach Rosjan: Ukraina dąży do eliminacji 50 tys. żołnierzy miesięcznie

Przemówienie ukraińskiego przywódcy w Monachium

Jak informuje TSN.ua: Podczas wystąpienia na monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ujawnił skalę strat rosyjskiej armii. Według jego słów, Rosja traci średnio 156 żołnierzy za każdy kilometr okupowanego ukraińskiego terytorium. Ukraiński przywódca poinformował również, że w grudniu i styczniu jego siły zbrojne zabiły lub ciężko raniły ponad 30–35 tysięcy rosyjskich wojskowych.

Bilans strat armii rosyjskiej

Według stanu na ranek 14 lutego 2026 roku, Siły Zbrojne Ukrainy wyeliminowały 1 252 020 rosyjskich żołnierzy. Tylko w ciągu ostatniej doby liczba ta wzrosła o kolejne 1 070 osób. Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że celem Ukrainy jest osiągnięcie poziomu 50 tysięcy zabitych rosyjskich żołnierzy miesięcznie, aby maksymalnie podnieść koszty kontynuowania wojny przez agresora.

'Obecnie Rosja płaci życiem 156 żołnierzy za każdy kilometr Ukrainy, który kontroluje,' – stwierdził Wołodymyr Zełenski.

Przedstawione dane wskazują na ogromne straty po stronie rosyjskiej, które – zdaniem ukraińskich władz – powinny wpłynąć na dalszy przebieg konfliktu. Międzynarodowi analitycy podkreślają, że utrzymanie takiego tempa strat jest wyzwaniem logistycznym i morale dla każdej armii.

Informacje podane przez prezydenta Ukrainy sugerują ogromną presję na zasoby militarne Rosji, co może ograniczać jej zdolność do prowadzenia dalszych działań ofensywnych. Strategia Kijowa, ukierunkowana na maksymalizację strat wrogiej siły żywej, stanowi element szerszego planu mającego zmienić dynamikę wojny i zwiększyć jej polityczny oraz ekonomiczny koszt dla najeźdźcy. Tego typu statystyki mogą również oddziaływać na skalę międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy, wpływając na ocenę efektywności dostarczanej pomocy wojskowej.


Czytaj także

Reklama