Zeleński skrytykował podejście Bessenta do umowy o zasoby: 'Przestańcie stukać palcem'.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził swoje niezadowolenie z podejścia amerykańskiego ministra finansów Scotta Bessenta do negocjacji w sprawie umowy o zasoby mineralne i wezwał do konstruktywnego dialogu. Powiedział to podczas spotkania z dziennikarzami. Zełenski podkreślił, że umowa powinna być korzystna dla obu krajów i wymaga ratyfikacji w parlamencie. Wcześniej Bessent nazywał Zełenskiego byłym aktorem i twierdził, że działa pod presją. Konflikt powstał po sporze między Zełenskim a prezydentem USA Donaldem Trumpem. Strony proponują zmianę warunków umowy, w tym kontrolę USA nad ukraińskimi elektrowniami jądrowymi. W nowej wersji umowy większość przedstawicieli USA wejdzie w skład zarządu funduszu, a wszystkie nowe projekty inwestycyjne będą najpierw proponowane stronie amerykańskiej.
Julia Honiarenko, analityk polityczny: Umowa o zasoby mineralne między Ukrainą a USA stała się jednym z najostrzejszych tematów w relacjach między dwoma krajami. Różne podejścia do umowy doprowadziły do konfliktu i wstrzymania procesu. Zełenski broni interesów Ukrainy i podkreśla potrzebę konstruktywnego dialogu, co pozytywnie wpływa na sytuację. Ten konflikt podkreśla również znaczenie kontroli nad własnymi zasobami mineralnymi dla Ukrainy i rolę USA w tym procesie. Kwestie bezpieczeństwa i członkostwa w UE są również ważne i powinny być starannie omówione. Napięcie w negocjacjach świadczy o złożoności współpracy i pokazuje skomplikowane relacje między krajami.
Czytaj także
- Decyzja Zełenskiego ws. wyjazdu do Polski – poznamy ją po 21 czerwca
- Bez prądu w Mariupolu: uderzenie Sił Obronnych na port
- Nocny atak na infrastrukturę wroga: ostrzelano terminal naftowy w Kerczu i port „Kaukaz”
- Brytyjski monarcha po raz pierwszy ujawni swoje zarobki i podatki – przełom w jawności finansowej
- Ukraina uderzyła w cele na Krymie. Zełenski potwierdza: trafiono bazę paliw i rosyjską logistykę
- Prezydent składa życzenia z okazji Dnia Ojca: rola taty to tarcza i opoka

