Prezydent Ukrainy ujawnia ogrom ataku Rosji: ponad 70 pocisków i 650 dronów, są ofiary śmiertelne.

Prezydent Ukrainy ujawnia ogrom ataku Rosji: ponad 70 pocisków i 650 dronów, są ofiary śmiertelne
Prezydent Ukrainy ujawnia ogrom ataku Rosji: ponad 70 pocisków i 650 dronów, są ofiary śmiertelne

Rosyjskie uderzenia na Ukrainę 2 czerwca 2023 roku

Jak informuje UATV: Drugiego czerwca 2023 roku, w trakcie 1560. dnia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, Wołodymyr Zełenski poinformował o zmasowanym ataku przeciwnika. Użyto w nim ponad 70 rakiet oraz 650 bezzałogowców. W wyniku tych działań ucierpiało 130 osób, z czego 22 straciły życie – w tym dwoje dzieci. Celem ataków były między innymi Kijów, Dniepr, Charków, Zaporoże, Czernihów, a także obwody sumski, chersoński i połtawski.

Kluczowa rola wsparcia międzynarodowego

Wołodymyr Zełenski podkreślił, że żaden z dronów ani pocisków nie powstałby bez podzespołów sprowadzanych z zagranicy. Dla przykładu: pięć rakiet typu 'Kalibr' wymaga 145 komponentów, a 33 pociski 'Iskander' – aż 1122 elementów. Z kolei 650 dronów uderzeniowych potrzebuje ponad 17 000 części.

'Niezbędne jest, aby partnerzy również działali – i to w sposób zdecydowany.' Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy zaznaczył też, że należy stwarzać Rosji przeszkody, by trudniej jej było niszczyć ludzkie życia: 'Trzeba stwarzać Rosji problemy, aby trudniej jej było niszczyć życie innych'. Jak dodał, po masowym uderzeniu setki osób w Kijowie, Dnieprze i innych miastach kontynuowały pracę, pokazując wytrwałość i determinację narodu ukraińskiego.

Informacja ta unaocznia ciągłe zagrożenie ze strony Rosji oraz wpływ jej działań militarnych na ukraińskie społeczeństwo. Wypowiedź prezydenta o konieczności międzynarodowego wsparcia wskazuje na pilną potrzebę globalnej koordynacji w przeciwdziałaniu agresji. Jednocześnie odporność Ukraińców, którzy mimo ataków nie przerywają pracy, dowodzi ich siły ducha i stanowi istotny element narodowej tożsamości w czasie wojny.


Czytaj także

Reklama