Zeleński zareagował na nocny atak w kontekście negocjacji z Federacją Rosyjską.

Zeleński zareagował na nocny atak w kontekście negocjacji z Federacją Rosyjską
Zeleński zareagował na nocny atak w kontekście negocjacji z Federacją Rosyjską

Propozycja zawarcia rozejmu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartek, 24 lipca, zareagował na nocny rosyjski atak na miasta. Jego zdaniem, podczas negocjacji w Stambule strona ukraińska zaproponowała Rosjanom natychmiastowe zawarcie rozejmu.

O tym ukraiński lider poinformował na Telegramie.

'Wczoraj na spotkaniu w Stambule rosyjskiej stronie ponownie przedstawiono propozycję natychmiastowego i całkowitego zawarcia rozejmu' — zaznaczył prezydent.

Atak na Ukrainę

W odpowiedzi Rosjanie zaatakowali dronami budynki mieszkalne i rynek 'Prywoz' w Odessie, bloki mieszkalne w Czerkasach, infrastrukturę energetyczną w obwodzie charkowskim, salę sportową uniwersytetu w Zaporożu, w Donbasie, w obwodzie sumskim oraz w obwodzie mikołajowskim.

Ogółem w nocy wróg przeprowadził atak 103 uderzeniami dronów oraz czterema rakietami. Niestety w obwodzie charkowskim zginęły trzy osoby, w sumie co najmniej dziesięć osób zostało rannych, w tym dziewięcioletnie dziecko w Czerkasach.

Zełenski podkreślił, że Rosjanie nie przestają terroryzować, a także blokują dyplomację, dlatego warto odpowiedzieć ogromnymi sankcjami oraz uderzeniami w logistykę Federacji Rosyjskiej i produkcję wojskową.

'Zrobimy wszystko, aby dyplomacja zadziałała. Ale to Rosja musi zakończyć tę wojnę, którą sama rozpoczęła' — dodał.

Podczas spotkania w Stambule prezydent Ukrainy wysunął propozycję natychmiastowego zawarcia rozejmu ze strony rosyjskiej po nocnych atakach na miasta Ukrainy dronami i rakietami. W wyniku tych ataków kilka osób zostało rannych i zginęło, a Zełenski wezwał do odpowiedzi na agresję Rosji za pomocą sankcji oraz uderzeń w rosyjską logistykę i produkcje wojskowe.

Czytaj także

Reklama