Tydzień na likwidację przekaźników – Zełenski stawia twarde warunki reżimowi w Mińsku.

Tydzień na likwidację przekaźników – Zełenski stawia twarde warunki reżimowi w Mińsku
Tydzień na likwidację przekaźników – Zełenski stawia twarde warunki reżimowi w Mińsku

Ostre żądania wobec Łukaszenki

Jak informuje UATV: Wołodymyr Zełenski postawił Aleksandrowi Łukaszence ultimatum – w ciągu siedmiu dni Białoruś ma zdemontować urządzenia retransmisyjne, które pomagają Rosjanom precyzyjnie atakować cele na Ukrainie. Prezydent Ukrainy podkreślił, że

„sprawa przekaźników ciągnie się od dawna, a jej konsekwencje ponoszą wyłącznie ofiary po stronie ukraińskiej”
. Alarmujące są dane o rosnącej aktywności rosyjskich dronów startujących z terytorium Białorusi – od początku 2026 roku odnotowano wzrost o 20%.

W reakcji na naciski Kijowa Łukaszenka przyznał, że jego armia nie jest gotowa do konfliktu zbrojnego. Deklaracja ta kontrastuje z faktami: białoruski potencjał mobilizacyjny zwiększono do 289 tysięcy ludzi, a wydatki wojskowe w ciągu ostatnich czterech lat wzrosły pięciokrotnie. Kraj posiada też dwie rafinerie, które przerabiają rosyjską ropę na paliwo zasilające armię Putina.

Zełenski zaznaczył, że

„pierwszym krokiem musi być zerwanie wszelkiego technicznego wsparcia”
, wskazując na konieczność odcięcia Białorusi od pomocy udzielanej Rosji. Ekspert ds. bezpieczeństwa Juryj Hubarewicz dodał, że Łukaszenka powinien ponieść odpowiedzialność za działania zagrażające Ukrainie.

Eksperci i napięta sytuacja regionalna

Wśród komentujących sprawę analityków znaleźli się:

  • Paweł Łatuszko
  • Franak Wiaczorka
  • Walerij Mackiewicz
  • Jurij Hubarewicz

Wszyscy oni wyrażają obawy przed eskalacją konfliktu i realnym wciągnięciem Białorusi w działania wojenne.

Sytuacja pozostaje napięta – decyzje podejmowane w Mińsku mogą przesądzić o dalszym rozwoju wypadków w regionie. Ukraińskie władze podejmują kroki w obronie własnego terytorium, a reakcja Łukaszenki na ultimatum zdeterminuje nie tylko relacje dwustronne, ale także układ sił militarnych w Europie Wschodniej.

Postawione żądania unaoczniają rosnące zagrożenie bezpieczeństwa – Białoruś, będąca sojusznikiem Moskwy, może stać się kluczowym elementem dalszej eskalacji. Strategiczne wybory Łukaszenki niosą za sobą poważne konsekwencje dla stabilności całego regionu.


Czytaj także

Reklama