Zdaniem Zełenskiego Moskwa celowo przedłuża konflikt na Bliskim Wschodzie.

Zdaniem Zełenskiego Moskwa celowo przedłuża konflikt na Bliskim Wschodzie
Zdaniem Zełenskiego Moskwa celowo przedłuża konflikt na Bliskim Wschodzie

Obawy Wołodymyra Zełenskiego wobec sytuacji na Bliskim Wschodzie

Jak informuje UATV: W rozmowie z serwisem Axios ukraiński przywódca wyraził zaniepokojenie, że przedłużający się kryzys w regionie może osłabić wsparcie militarne ze strony Waszyngtonu. Według niego Kremlowi zależy na długotrwałych działaniach zbrojnych, ponieważ odciągają one uwagę Stanów Zjednoczonych, co w rezultacie może ograniczyć pomoc dla Kijowa.

„Jestem przekonany, że Rosja dąży do przewlekłego konfliktu. Czerpie z tego korzyści: USA koncentrują się na Bliskim Wschodzie, przez co mogą ograniczyć dostawy broni dla Ukrainy” – stwierdził Zełenski.

Kwestia sankcji i porozumienia z państwami regionu

Prezydent odniósł się także do możliwego zniesienia amerykańskich restrykcji na eksport rosyjskiej ropy. „Część sankcji już cofnięto. Widzę, że Moskwa zyskuje na przedłużaniu wojny z Iranem” – powiedział, podkreślając, że zwiększone wpływy Rosji ze sprzedaży surowców energetycznych uderzą w Ukrainę. „Jeśli Rosjanie zarabiają teraz więcej na energii, to nam nie pomoże” – dodał.

Równocześnie Kijów zamierza podpisać dziesięcioletnie umowy z Arabią Saudyjską i Katarem, a także rozważa porozumienie ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W ramach tych ustaleń Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Jordania otrzymają ukraińskie drony przechwytujące.

Wypowiedzi Zełenskiego pokazują, że Ukraina bacznie obserwuje globalne przesunięcia, które mogą wpłynąć na jej bezpieczeństwo i wsparcie ze strony zachodnich sojuszników. W sytuacji, gdy Rosja może skorzystać na zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w sprawy ukraińskie, znaczenie międzynarodowej pomocy i strategicznych paktów staje się dla Kijowa jeszcze większe. Zawarcie układów z państwami Bliskiego Wschodu może okazać się kluczowym elementem wzmacniania potencjału obronnego Ukrainy oraz poszerzania jej wojskowych sojuszy.


Czytaj także

Reklama