Mężczyzna sądzony za ujawnienie pobytu pracowników TCK w Viber.
22.07.2025
3074
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
22.07.2025
3074
W marcu 2024 roku oskarżony wysłał prośbę do jednego ze swoich znajomych o udzielenie informacji na temat pracownika TCK, która trafiła do innych czatów, w wyniku czego rozpowszechnione zostały nieoficjalne dane o pracownikach TCK.
Podczas ogłaszania wyroku mężczyzna głęboko żałował swojego czynu i wyjaśnił, że działał bezmyślnie i nie zdawał sobie sprawy z możliwych konsekwencji. Twierdził, że nie unikał mobilizacji, troszczył się o swoją rodzinę i był opiekunem swojego niepełnosprawnego brata.
Decyzja sądu
Sąd postanowił skazać mężczyznę na pięć lat więzienia, jednak ten wyrok został zamieniony na dwuletni okres próbny. Postanowiono także skonfiskować jego smartfon, z którego wysyłał kontrowersyjne wiadomości.
Na obszarze Wołynia odbyła się rozprawa sądowa, podczas której podjęto decyzję w sprawie mężczyzny, który rozpowszechniał informacje o miejscu pobytu pracowników TCK i SP, korzystając z komunikatora Viber.
Czytaj także
- Były minister środowiska oskarżony o wyłudzenie 5,6 mln hrywien z państwowej dotacji – fikcyjna inwestycja w przetwórstwo
- Węgry blokują negocjacje akcesyjne Ukrainy i Mołdawii z Unią Europejską
- Były prezydent Polski apeluje, by nie oddawać relacji z Ukrainą w ręce radykałów
- Prezydent Ukrainy postawił Białorusi warunek: od tego zależy los stacji przekaźnikowych
- Kijów wzywa do sankcji, gdy Mińsk przemieszcza armię ku granicy z Ukrainą
- Mniej aktywności grup dywersyjnych na Czernihowszczyźnie – co dzieje się na granicy?

