Złodziej-legenda radzi, jak zwrócić kosztowności z Luwru: do 5 mln dolarów nagrody.
Jak informuje inkorr.com: Znany amerykański przestępca Miles Connor zaproponował złodziejom zwrócenie skradzionych kosztowności z Luwru w zamian za nagrodę. Uważa, że najlepiej jest przechowywać takie przedmioty przez kilka lat, a następnie zwrócić je poprzez prawnika do muzeum.
„Najlepiej, co mogą zrobić, jeśli chcą zarobić na nich (skradzionych kosztownościach) jakieś pieniądze, to zatrzymać je u siebie przez kilka lat, a następnie poprosić kogoś o skontaktowanie się z muzeum, powiedzmy, przez prawnika i spróbować zwrócić kosztowności”, wyjaśnił.
Zgodnie z słowami Connora, za zwrócenie skradzionych środków można otrzymać nagrodę do 5 milionów dolarów. Podkreślił, że złodzieje powinni brać pod uwagę nie tylko wartość, ale także historyczne i kulturowe znaczenie tych przedmiotów. Connor jest pewien, że zwrot kosztowności pomoże zmniejszyć przestępczość i odsunie społeczeństwo od tego rodzaju przestępstw.
Kostowności z Luwru: skradzione kosztowności Napoleona
Po kradzieży ośmiu unikalnych kosztowności z Luwru, dyrektorka muzeum Laurence de Car postanowiła złożyć rezygnację, podkreślając wagę odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenia. Jednak rząd francuski odmówił uwzględnienia jej prośby o dymisję, a prezydent Macron pozostawił ją na stanowisku.
Złodzieje, ubrani w robocze ubrania, wykorzystali podnośnik do dostania się na drugie piętro muzeum i ukradli kosztowności z słynnej sali Galerie d’Apollo, powodując poważne szkody w kolekcji muzealnej.
Przemówienie Milesa Connora z poradami dla przestępców dotyczących zwrotu skradzionego świadczy o skomplikowanej sytuacji. Podkreśla to znaczenie ochrony dziedzictwa kulturowego przed nielegalnym obiegiem i stratami. Współpraca między organami ścigania a społeczeństwem musi stać się kluczowa w przypadkach przestępstw kulturalnych i przywracaniu utraconych wartości.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

