Rosyjska flota powietrzna w defensywie: rzadkie Su-30 i Su-34 padają ofiarą ukraińskiej obrony.
Rosyjskie myśliwce i bombowce trafiają pod ostrzał
Jak informuje UATV: Efektywna obrona przeciwlotnicza Ukrainy zadaje poważne straty rosyjskim siłom powietrznym. Zniszczenie wyspecjalizowanych maszyn bojowych, takich jak myśliwce Su-30 i bombowce Su-34, znacząco ogranicza możliwości operacyjne lotnictwa Federacji Rosyjskiej w toczącym się konflikcie.
Kosztowne straty dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego
Pierwszym ze zniszczonych samolotów był myśliwiec wielozadaniowy Su-30SM, który prawdopodobnie należał do 43. Samodzielnego Mieszanego Pułku Lotnictwa Szturmowego z bazą w Sakach. Maszyna została zestrzelona przez ukraińską obronę przeciwlotniczą w rejonie Wyspy Wężowej 29 stycznia 2023 roku. Straty tego typu są dla Rosji szczególnie bolesne, ponieważ jej przemysł zbrojeniowy produkuje zaledwie kilka egzemplarzy Su-30SM rocznie.
„Strata jednej takiej maszyny to w praktyce połowa rocznej produkcji.” — Pawło Łakijczuk
Kolejnym zestrzelonym statkiem powietrznym okazał się frontowy bombowiec Su-34, wykorzystywany do atakowania celów na terytorium Ukrainy przy użyciu bomb kierowanych (KAB). Również w tym przypadku skala produkcji jest niewielka – Rosja buduje średnio od trzech do czterech takich samolotów w ciągu roku. Kontekstem tych strat jest fakt, że rosyjskie lotnictwo od początku inwazji działa w warunkach silnego zagrożenia ze strony nowoczesnej obrony przeciwlotniczej.
„Drugą zestrzeloną maszyną jest frontowy bombowiec Su-34, który najwyraźniej atakował ukraińskie cele przy użyciu bomb kierowanych KAB.” — Pawło Łakijczuk
Utrata tak rzadkich i zaawansowanych platform bojowych uwidacznia poważne wyzwania, przed jakimi stoi rosyjska awiacja wojskowa. Ma to bezpośredni wpływ na jej zdolność do prowadzenia operacji ofensywnych i wsparcia własnych wojsk.
Skuteczność ukraińskiej obrony przeciwlotniczej wymusza na rosyjskich siłach powietrznych zmianę taktyki i większą ostrożność. Te pojedyncze, lecz znaczące straty w sprzęcie, którego nie da się szybko uzupełnić, mogą w dłuższej perspektywie przełożyć się na osłabienie potencjału uderzeniowego najeźdźcy i wpłynąć na strategiczną sytuację na froncie.
Czytaj także
- Od początku roku ukraińskie wojska odbiły ponad 670 km². Generał Syrski o sytuacji na froncie
- Nowe zagrożenie dla obwodu czernihowskiego: generał Syrski ostrzega przed możliwą ofensywą
- Dania przekazuje Ukrainie 600 milionów euro – szczegóły 30. pakietu wsparcia
- Cel Rosjan na wschodzie: aglomeracja słowiańsko-kramatorska – dzienne straty sięgają 300 żołnierzy
- Pekin apeluje o powściągliwość w obliczu rekordowej liczby ofiar cywilnych w Ukrainie
- Czarny scenariusz na Krymie: cztery stacje energetyczne padły po ataku dronów

