Pułkownik Mańko: jak Siły Zbrojne Ukrainy zatrzymały rosyjską ofensywę na trzech kierunkach.

Pułkownik Mańko: jak Siły Zbrojne Ukrainy zatrzymały rosyjską ofensywę na trzech kierunkach
Pułkownik Mańko: jak Siły Zbrojne Ukrainy zatrzymały rosyjską ofensywę na trzech kierunkach

Rosyjska agresja na wschodzie Ukrainy

Jak informuje inkorr.com: W rozmowie z 'Głównym' Bohater Ukrainy Walentyn Mańko opowiedział, że rosyjskie wojska przez rok przygotowywały się do jesiennej ofensywy, koncentrując uwagę na kilku kierunkach, w tym Pokrowskim, Zaporożu i Nowopawłowskim.

Pułkownik Mańko zauważył, że sytuacja w sektorze Pokrowskim stała się bardziej stabilna. Wróg został otoczony pod Dobropillą, pomimo prób ściągania elitarnych jednostek FR. Jednak, według jego słów, sytuacja pozostaje pod kontrolą.

„Rosjanie rzucają tam swoje najlepsze siły – jak to miało miejsce w Kurczynie, wprowadzają brygady DShV, marines, próbują odblokować swoich. Co do dalszego postępu na tym odcinku, to, myślę, nawet o tym nie marzą” - opowiedział.

Na kierunku Nowopawłowskim Rosjanie dążą do posunięcia się w stronę Pokrowskiego i Michałówki, jednak sytuację kontrolują Siły Zbrojne Ukrainy, które aktywnie odpowiadają na ataki wroga.

W obwodzie zaporoskim przeciwnik skoncentrował dwie armie, by spróbować przebić się do Kamińskiego i Primorskiego, jednak Siły Zbrojne Ukrainy zdołały zatrzymać ich ofensywę. Szczególnie efektywnie działają 33. i 210. oddzielne pułki szturmowe, które przeprowadzają powtórne oczyszczenia i nie pozwalają wrogowi na zakorzenienie się na tych terenach.

Podczas wywiadu Walentyn Mańko podkreślił gotowość Rosjan do ofensywy na wschodzie Ukrainy i potwierdził stabilizację sytuacji dzięki wysiłkom ukraińskich żołnierzy na niektórych odcinkach frontu. FR nadal stara się posuwać naprzód, ale działania Sił Zbrojnych Ukrainy skutecznie powstrzymują ofensywę wroga.

Informacje te podkreślają, jak skomplikowana sytuacja pozostaje na wschodzie Ukrainy. Ważne jest, że dowódcy polowi i eksperci wojskowi, tacy jak Walentyn Mańko, starają się dać wyraźne wyobrażenie o dynamice działań bojowych. Na razie ukraińskim siłom udaje się kontrolować sytuację, ale zagrożenie ze strony Rosji pozostaje wysokie, i ważne jest, aby nadal śledzić rozwój sytuacji w regionie.


Czytaj także

Reklama