Wyzwolenie Krymu - uderzenia Sił Zbrojnych Ukrainy przerażają władze okupacyjne.
Na Krymie rośnie niepokój wśród władz okupacyjnych z powodu ciągłych uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy w obiekty wojskowe na półwyspie. To świadczy o zbliżającym się wyzwoleniu, poinformował rzecznik Ukraińskiej Armii Ochotniczej Serhij Bratczuk.
Niepokój na Krymie
Według słów Serhija Bratczuka, wyzwolenie Krymu może odbyć się zarówno drogą wojskowo-dyplomatyczną, jak i siłową, w zależności od sytuacji na froncie. Z powodu ciągłych uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy na półwyspie, niepokój w władzach okupacyjnych się nasila.
„Codziennie tam coś leci, po prostu nie o wszystkim się informuje. A to, że jak na razie żywy gauleiter Aksjonow porusza się samochodami służbowymi z instalacją REBu - wiele o tym mówi. Są zaniepokojeni”, - mówił Serhij Bratczuk.
Rzecznik podkreślił też, że Siły Zbrojne Ukrainy są gotowe na każdy rozwój wydarzeń i podkreślił, że Krym zawsze będzie w centrum uwagi. Co więcej, niedawno wiadomo było, że Rosja zaczęła obawiać się o swoje statki na Krymie, a Siły Zbrojne Ukrainy skutecznie niszczą systemy radarowe na półwyspie.
Siły Zbrojne Ukrainy kontynuują atakowanie obiektów wojskowych na okupowanym Krymie, co powoduje niepokój wśród rosyjskich wojsk i lokalnych władz okupacyjnych. To może świadczyć o zbliżającym się wyzwoleniu półwyspu z okupacji, przy czym metody i terminy mogą się różnić w zależności od sytuacji na froncie.
Czytaj także
- Nowe decyzje Kijowa po atakach na cele w Rosji – Zełenski zapowiada dalsze działania
- Ukraińskie uderzenia paraliżują logistykę na Krymie – stacje benzynowe bez paliwa
- 71 mln euro od Francji na odbudowę Ukrainy – Zełenski zatwierdził umowę grantową
- Ogromny sukces Ukrainy: zniszczono ponad 60 tysięcy ton rosyjskiej amunicji – wyniki raportu wywiadu
- Kreml planuje użycie polskich symboli w Ukrainie – wskazano konkretne dni
- Afera w Gdańsku: dlaczego Zełenski zwrócił Order Orła Białego

