Administracja Trumpa uznała taryfową porażkę: Amerykanie zapłacą więcej.
Administracja Trumpa uznała wpływ taryf na Amerykanów
Po tym, jak firma Walmart ogłosiła podwyżkę cen z powodu taryf, władze Trumpa zasugerowały, że ma to wpływ na wszystkich. Wcześniej prezydent starał się zrzucić odpowiedzialność na zagraniczne kraje, ale teraz jego zespół ekonomiczny przyznał, że prowadzi to do wzrostu cen dla Amerykanów. Rozległe globalne taryfy Trumpa mogą kosztować przeciętne gospodarstwo domowe ponad 2300 dolarów rocznie, wskazują dane z Yale Budget Lab.
Chociaż tymczasowo inflacja pozostaje niska, eksperci obawiają się, że wzrost cen z powodu taryf może nastąpić. Po oświadczeniu Walmart o podwyżce cen Trump wezwał firmę, aby 'przyjęła' taryfy, ale informacje od ministra finansów sugerują coś innego. Minister przyznał, że konsumenci i tak będą musieli płacić za taryfy, nawet jeśli niektóre firmy postanowiły część kosztów wziąć na siebie.
Stopniowo zbliża się koniec obowiązywania niektórych umów taryfowych, co może prowadzić do dalszych napięć i wzrostu cen. Jeśli nowe umowy nie zostaną osiągnięte, sytuacja może jeszcze się pogorszyć w najbliższych miesiącach.
Czytaj także
- Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca

