Psycholożka o potrzebie rytuałów pamięci dla rodzin zaginionych – skala zjawiska bez precedensu.
Jak informuje Espreso.tv: Wojna w Ukrainie powoduje, że wiele rodzin boryka się z niepewnością losu bliskich – psycholożka wskazuje na potrzebę rytuałów żałobnych.
Pamięć o zmarłych i zaginionych – psychologiczny wymiar straty
Psycholożka Petryshyn zwróciła uwagę, że rodziny osób zaginionych i poległych potrzebują rytuałów oraz miejsc, w których mogą czcić ich pamięć. Zaznaczyła, że zaginieni mogą znajdować się w niewoli lub już nie żyć. Stan niepewności co do ich losu utrzymuje się miesiąc, rok, dwa, trzy, pięć lat lub dłużej, nawet bezterminowo.
Jak podkreśliła, bliscy często poszukują potwierdzenia losu swoich krewnych u towarzyszy broni lub dowódców. Dodała:
“Bardzo często dzisiaj napotykamy informacje o zaginionych – to ogromna rzesza ludzi, którzy przepadli bez śladu. Musimy również mówić o tej stracie.”To dowodzi, że społeczeństwo winno aktywniej włączać się w upamiętnianie tych, którzy zniknęli.
“Człowiek przeżywający nieokreśloną stratę, a taką jest zaginięcie bez wieści, nie wie, gdzie przebywa jego najdroższa osoba” – stwierdziła Petryshyn. Te słowa odzwierciedlają głębokie emocje i potrzeby rodzin dotkniętych tragedią, wskazując na konieczność tworzenia przestrzeni pamięci, gdzie można oddać hołd zaginionym i poległym.
Pamięć jako sprawa społeczna
Rozważania psycholożki uwypuklają nie tylko indywidualne cierpienie rodzin, ale również społeczny wymiar pamięci o zaginionych. Opracowanie rytuałów i miejsc pamięci może być istotnym krokiem we wsparciu rodzin tracących bliskich w sytuacjach konfliktowych. Może także sprzyjać budowaniu zbiorowej pamięci społeczności, co jest ważne dla procesu gojenia ran i pojednania.
Czytaj także
- Brutalny atak na Ukraińców we Wrocławiu: Policja zatrzymuje dwóch podejrzanych – szczegóły zajścia
- Blogerka z USA Laura Loomer: dałam się nabrać na rosyjskie kłamstwa
- Eskalacja przemocy wobec Ukraińców w Polsce – konsulat apeluje o natychmiastową interwencję
- Przystosowanie do wojny, ale brak powrotu do równowagi – wyniki sondażu wśród ukraińskich kobiet
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie

