Sprzedaż luksusowej jednostki Miedwiedczuka wkracza w decydującą fazę.
Luksusowy jacht Royal Romance tuż przed wystawieniem na sprzedaż
Jak informuje TSN.ua: Jacht Royal Romance, którego właścicielem jest Wiktor Miedwiedczuk, wchodzi w ostatni etap przygotowań do sprzedaży. Agencja ds. Odzyskiwania i Zarządzania Aktywami (ARMA) wraz z międzynarodowymi partnerami opracowuje model transakcji, a Prokuratura Generalna skierowała już do sądu akt oskarżenia.
Jednostka została kupiona za 200 milionów euro w stoczni w Holandii. Ukraiński rząd zatwierdził jej zbycie w lutym 2024 roku. Co istotne, jacht figuruje w międzynarodowej bazie Interpolu Stolen Vessels, co podkreśla jego znaczenie w śledztwie dotyczącym majątku Miedwiedczuka.
Sytuacja wokół jachtu i pozostałe aktywa
Równocześnie poszukiwany jest również jacht Amore Mio. Rok temu siedmiu Rosjan próbowało wyprowadzić Royal Romance z chorwackiego portu, ale udaremniono to dzięki interwencji ówczesnego szefa ukraińskiego wywiadu Kyryły Budanowa. Część majątku Miedwiedczuka – w tym luksusowe zegarki i samochód Maybach – została już sprzedana, a jego śmigłowiec przekazano Siłom Zbrojnym Ukrainy.
Sprawa Royal Romance to kluczowy element szerszego dochodzenia w sprawie aktywów Wiktora Miedwiedczuka, które rzuca światło na skalę korupcji i nielegalnych działań związanych z jego interesami. Ewentualna sprzedaż jachtu może być ważnym krokiem w kierunku odzyskania mienia na rzecz państwa i wzmocnienia wymiaru sprawiedliwości w Ukrainie, zwłaszcza w obliczu trwającej wojny i potrzeby finansowania armii.
Czytaj także
- Ukraina upamiętnia dzieci: 707 zabitych, ponad 20 tysięcy uprowadzonych przez Rosję
- Światowy system bezpieczeństwa legł w gruzach? Budanov alarmuje: potrzebna natychmiastowa reakcja
- Nowe sygnały z Kijowa: Zełenski otwarty na bezpośrednie rozmowy z Putinem
- Wołodymyr Zełenski: jestem otwarty na bezpośrednie rozmowy z Putinem
- Szef Kancelarii Prezydenta: umiejętności z wywiadu kluczem do sprawnego zarządzania państwem w czasie wojny
- Kryzys w Armenii narasta od dwóch lat – Budanow ostrzega przed rosyjskim zagrożeniem

