Azowca w niewoli torturowali za ukraińską literę.
11.05.2025
4268
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
11.05.2025
4268
Horrory w niewoli
Artem Dubina, mieszkaniec miasta Nikopol i żołnierz batalionu 'Azow', podzielił się swoim doświadczeniem odnowy po niewoli w rosyjskich więzieniach. Po uwolnieniu otrzymał wsparcie i przygotowuje się do powrotu na front. Dubina zauważył również, że możliwość komunikowania się w języku ukraińskim bez tortur stała się dla niego wielkim komfortem po długim czasie spędzonym w niewoli.
„Na początku była umowa, że będziemy mieli pewne warunki niewoli, nie będzie tortur. Będzie pewien czas, w którym będą nas trzymali, a potem zwrócą do Ukrainy. Jednak Rosjanie po raz kolejny pokazali, że nie można im ufać... Zaczęły się tortury. Trzymali nas w Oleniwce, ale stopniowo zaczęli zabierać ludzi do Doniecka i innych miejsc”, - dzieli się Dubina.
Artem opisał masowe pobicia i tortury w rosyjskiej niewoli, gdzie używano plastikowych rur i paralizatorów. Opowiedział również, że trzymali ich odizolowanych od informacji o sytuacji w Ukrainie, ale dzięki wsparciu jeden drugiego z towarzyszami udało im się przetrwać ten trudny okres.
Czytaj także
- Były dyrektor Muzeum w Mariupolu oskarżony o kradzież obrazów Aivazowskiego i Kuindzi za 26 milionów dolarów
- Polski PEN Club sprzeciwia się nagonce na Ukraińców – o co chodzi?
- 17 czerwca w Odessie wyłączą prąd w części miasta – zmienią się trasy tramwajów
- Od czerwca nowe dodatki dla żołnierzy za misje bojowe – rewolucyjne zmiany w wynagrodzeniach
- Dodatek 1290 zł dla emerytów: kto dostanie podwyżkę w 2026 roku?
- Czy zapłacenie kary usuwa z listy poszukiwanych? Sprawdzamy uprawnienia Terytorialnych Centrów Kompletacji

