Ceny paliw w Ukrainie biją rekordy. Eksperci ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami.

Ceny paliw w Ukrainie biją rekordy. Eksperci ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami
Ceny paliw w Ukrainie biją rekordy. Eksperci ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami

Dramatyczny skok cen na stacjach benzynowych

Jak informuje Novyny.live: Zaostrzenie konfliktu na Bliskim Wschodzie odbiło się gwałtownym wzrostem cen paliw w Ukrainie. Według stanu na 4 marca 2023 roku, za litr benzyny A-95 kierowcy płacą od 63,99 do 71,99 hrywien. Eksperci rynku energetycznego nie mają wątpliwości – to dopiero początek drożyzny.

Stawki za paliwo w dniu 4 marca

  • Stacja WOG: 71,99 hrywien za litr
  • Stacja SOLAR: 71,15 hrywien za litr
  • Stacja OKKO: 70,99 hrywien za litr
  • Stacja BRSM-Nafta: 63,99 hrywien za litr

Za paliwo wyższej jakości, benzynę A-100, trzeba zapłacić od 78,99 do 80,99 hrywien. Cena oleju napędowego oscyluje natomiast między 63,99 a 73,99 hrywien za litr.

Bezpośrednią przyczyną tak dużych wahań cen jest sytuacja w strategicznej Cieśninie Ormuz, której przepustowość drastycznie spadła z powodu wojny. Jak wskazuje analityk Dmytro Liowuszkin, nawet w najbliższych dniach należy spodziewać się dalszych podwyżek. Napięta sytuacja geopolityczna tradycyjnie wywiera presję na globalne ceny surowców.

'Już jutro wszyscy zobaczą wzrost cen o kilka hrywien' – stwierdził Dmytro Liowuszkin.

Ekspert dodał również, że 'gdyby cena ropy ustabilizowała się już teraz, to i tak Ukraińcy zobaczyliby na stacjach OKKO i WOG około 80 hrywien za litr w ciągu tygodnia.'

W ten sposób ukraińscy konsumenci ponownie odczuwają skutki globalnych kryzysów na rynku energii, co prowadzi do znaczącego wzrostu kosztów paliwa. W obliczu światowej niestabilności dalsze ruchy cen pozostają nieprzewidywalne. Skokowy wzrost kosztów paliwa może mieć poważne konsekwencje dla gospodarki kraju, ponieważ droższe nośniki energii zwykle pociągają za sobą wyższe koszty transportu i produkcji, co z kolei może napędzać inflację i pogarszać sytuację materialną obywateli.


Czytaj także

Reklama