Generał brygady Bilecki o reformach w armii: niekompetentnych oficerów przenosi się do piechoty.

Generał brygady Bilecki o reformach w armii: niekompetentnych oficerów przenosi się do piechoty
Generał brygady Bilecki o reformach w armii: niekompetentnych oficerów przenosi się do piechoty

Jak informuje ТСН: Dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego, generał brygady Andrij Bilecki, skomentował decyzję nowego dowódcy 125. oddzielnej mechanizowanej brygady o przeniesieniu nieefektywnych oficerów do piechoty.

Wcześniej krewni żołnierzy 125. brygady informowali o licznych przypadkach zniknięcia swoich bliskich podczas walk na froncie zaporoskim, podkreślając, że do boju wysyłano niedostatecznie przeszkolonych żołnierzy.

Nowy dowódca i reformy

Bilecki mianował nowym dowódcą brygady Władimira Fokina, który wcześniej kierował jednym z batalionów szturmowych Trzeciej Brygady Szturmowej. Niedawno Fokin zrelacjonował pierwsze kroki reform: rozpoczął systematyczną pracę z rodzinami żołnierzy, uruchomił infolinię i przeprowadził kontrolę znajomości oficerów.

„Przez miesiąc oficerowie mieli możliwość zaprezentowania swojego poziomu zawodowego. Dawałem im zadania praktyczne, śledziłem dyscyplinę, inicjatywę i gotowość do pracy nad sobą. Na koniec tego okresu przeprowadziliśmy ponowną ocenę, aby zobaczyć rzeczywistą dynamikę. Wyniki okazały się różne. Część oficerów wykazała wysoki poziom przygotowania i odpowiedzialności, ale byli także tacy, którzy podchodzili do służby niedbale, nie dążyli do ulepszania się i nie wykonywali swoich obowiązków właściwie,” - powiedział dowódca.

Oficerowie, którzy nie poradzili sobie z powierzonymi zadaniami, zostali utworzeni w patrole i wysłani do Kupiańska, gdzie istniała potrzeba dodatkowego wsparcia z powodu trudnej sytuacji i konieczności poprawy obrony.

Obserwacje analityków

Blogger Naumowycz uważa tę decyzję za praktyczną realizację reform, o których Bilecki pisał w artykule dla The Economist. Podkreślił znaczenie zastąpienia nieefektywnych oficerów młodymi specjalistami z doświadczeniem bojowym.

„Możliwe, że [personel 125. OVMBr] po raz pierwszy ujrzał w swojej brygadzie sprawiedliwość i odpowiedzialność. Nie radzisz sobie z posadą oficerską, nie chcesz się uczyć, wymagasz od żołnierzy tego, o czym nie masz pojęcia – idziesz do piechoty i pokazujesz, jak należy. Bardzo dobry pomysł! A jak inaczej zrozumieć praktykę, jeśli jesteś tylko teoretykiem? A jak inaczej połączyć teorię z praktyką? Idealnie!” - napisał Naumowycz.

Zdaniem blogera ta decyzja stała się precedensem dla ukraińskiej armii, która powinna pozbyć się nietykalnych oficerów z wzorca radzieckiego i stawiać na efektywnych, inteligentnych i przedsiębiorczych żołnierzy zawodowych. „Zrobić to samo na poziomie generałów jest elementarne. Wystarczy chcieć zastąpić starych leni i głupców zdolną młodzieżą,” - dodał.

Te zmiany w strukturze dowodzenia i podejściu do oceny personelu oficerskiego mogą wpłynąć na ogólną efektywność brygad i poprawić morale żołnierzy. Reakcja analityków sugeruje, że może to być początek poważnych reform w ukraińskiej armii, ukierunkowanych na zwiększenie odpowiedzialności i profesjonalizmu dowódców.


Czytaj także

Reklama