Przekupstwo na szczytach władzy: milionowe łapówki dla byłego szefa SBU.

Przekupstwo na szczytach władzy: milionowe łapówki dla byłego szefa SBU
Przekupstwo na szczytach władzy: milionowe łapówki dla byłego szefa SBU

Zeznania biznesmena ujawniają mechanizmy korupcji

Jak informuje TSN.ua: Przed Tymczasową Komisją Śledczą Rady Najwyższej Ukrainy ds. korupcji zeznawał przedsiębiorca Serhij Wahaniań. Ujawnił on, według własnych słów, korupcyjne schematy z udziałem byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Iwana Bakanowa oraz Andrija Naumowa. Wahaniań twierdzi, że poznał Bakanowa latem 2017 roku. Biznesmen oświadczył, że dysponuje nagraniami audio, zdjęciami i filmami, które mają potwierdzać przyjmowanie przez Bakanowa nielegalnych korzyści. Szacowana przez niego wartość tych świadczeń sięga dziesiątek milionów dolarów.

Wahaniań utrzymuje, że płacił za „nieprzeszkadzanie w jego działalności gospodarczej”. Wypłaty miały następować regularnie – co tydzień lub co miesiąc. Jako przykład podał, że zapłacił sześć milionów hrywien, aby statek handlowy mógł opuścić port w Odessie. W swoich zeznaniach Wahaniań stwierdził:

„To była część łapówki od zysku”

Propozycje kupna stanowisk i wpływowe postaci

Wahaniań wskazał, że Naumow, który wówczas miał decydujący wpływ na kadrowe decyzje w SBU, obsadzał stanowiska szefów administracji obwodowych. Biznesmen wymienił też przemytnika Ołeksandra Aksta jako uczestnika przestępczej organizacji. W zeznaniach przytoczył przykład z jesieni 2021 roku, kiedy to Naumow miał mu zaproponować „kupno” stanowiska szefa Odeskiej Obwodowej Administracji Państwowej za 20 milionów dolarów. Kontekst tych zeznań jest o tyle istotny, że wcześniej NABU wszczęło postępowanie karne w sprawie domniemanej korupcji wysokich rangą urzędników SBU z czasów Bakanowa.

W 2025 roku SBU wszczęła natomiast nowe postępowanie przeciwko samemu Wahaniowiowi, przeprowadzając przy tym rewizje i aresztując jego majątek. Wahaniań podkreślił również, że nie chciał współpracować z Bakanowem, deklarując:

„Powiedziałem, że nie chcę, po co zmuszacie mnie do współpracy z Bakanowem”

Zaznaczając, że Bakanow wykonywał polecenia Naumowa, Wahaniań stwierdził: „Bakanow był tylko wizerunkiem tej służby.... Bakanow robił wszystko, co mówił Naumow”. Zeznania te stanowią istotny element śledztwa w sprawie korupcyjnych mechanizmów, które, według biznesmena, funkcjonowały na najwyższych szczeblach władzy.

Ujawnione świadectwa podkreślają powagę problemu korupcji na Ukrainie, szczególnie w organach państwowych takich jak SBU. Mogą one znacząco wpłynąć na dalszy tok dochodzeń oraz kroki prawne wobec osób zamieszanych w sprawę, a także na ogólną sytuację w walce z korupcją w kraju. W czasach, gdy społeczeństwo domaga się od przedstawicieli władzy przejrzystości i rozliczalności, takie zeznania mogą stać się katalizatorami zmian w systemie zarządzania i przeciwdziałania nieuczciwości.


Czytaj także

Reklama