Kijów przygotowuje się do blackoutów: czy autobusy mogą zastąpić metro i tramwaje.
Jak informuje ТСН: W przypadku długotrwałych odłączeń energii elektrycznej w Kijowie planuje się zastąpienie transportu elektrycznego autobusami. Scenariusz ten jest przewidziany w planie "B" dla transportu publicznego opracowanym w Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej.
Ekspert ds. planowania transportu Dmytro Bespalow zauważył, że w przypadku blackoutu, gdy zatrzymają się tramwaje i trolejbusy, KP "Kijówtransport" jest gotowe zwiększyć liczbę autobusów na miejskich trasach. Jeśli z kolei metro się zatrzyma, autobusy częściowo będą pokrywać poszczególne odcinki linii.
Nieznane wielkości potrzeb w autobusach
W Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej nie doprecyzowano jeszcze, ile dokładnie autobusów będzie potrzebnych. Kwestia ta będzie rozstrzygana w zależności od przepływu pasażerów i sytuacji. Pozostaje również nieznane, czy wystarczy transportu do przewożenia ludzi między brzegami Dniepru.
Problem transportu bez metra
Bespalow wyjaśnił, że w przypadku zamknięcia metra zaistnieje konieczność przewozu prawie miliona pasażerów transportem naziemnym. Jeśli zatrzymają się również tramwaje i trolejbusy, liczba pasażerów może wzrosnąć o setki tysięcy.
Jego zdaniem, takiej liczby taboru nie wystarczy, a zapewnienie minimalnych odstępów między autobusami będzie fizycznie niemożliwe.
„To niewiarygodne i niemożliwe. To znaczy, to taka ilość taboru, której po prostu fizycznie nie ma. To nie tylko niemożliwe dlatego, że tych autobusów nie ma, ale także niemożliwe, żeby zapewnić taki odstęp między autobusami. To znaczy, odstęp będzie zamiast 5-10 minut, na przykład, 40 sekund, 20 sekund, 10 sekund między autobusami. To po prostu niemożliwe,” — wyjaśnił ekspert.
Bespalow także zauważył, że w przypadku zatrzymania metra będzie trzeba zmienić grafiki pracy ludzi, aby równomiernie rozłożyć przepływy pasażerskie w czasie. Mogą zostać wprowadzone ograniczenia w korzystaniu z transportu naziemnego dla krytycznie ważnych przedsiębiorstw, jak miało to miejsce w czasie pandemii COVID-19.
Ekspert podsumował, że w przypadku zatrzymania metra przepływ pasażerów transportu naziemnego może wzrosnąć praktycznie dwukrotnie, przy czym nierównomiernie — na niektórych trasach obciążenie będzie znacznie wyższe.
Podkreślił powagę tego problemu, który praktycznie niemożliwe jest rozwiązanie w krótkim czasie.
Przypomnimy, że Kijów tej zimy zmierzy się z trudną sytuacją w systemie energetycznym z powodu krytycznych uderzeń w infrastrukturę. Ludowy deputowany Ołeksij Kuczerienko poinformował, że miasto pozostaje deficytowe w dostawie energii elektrycznej po uszkodzeniu kluczowej stacji transformatorowej w pobliżu stolicy, co uniemożliwiło uzyskiwanie dodatkowych mocy.
Kijów w dużej mierze zależy od elektrowni jądrowych w Równem i Chmielnickim, a ryzyko nowych uderzeń pozostaje, dlatego prawdopodobne są długotrwałe odłączenia światła, chociaż energetycy starają się złagodzić grafiki.
W ten sposób sytuacja z dostawami energii w stolicy pozostaje krytyczna. W przypadku długotrwałych odłączeń ważne jest zapewnienie możliwości poruszania się po mieście, ponieważ zatrzymanie metra może stworzyć znaczne trudności dla mieszkańców. Władze pracują nad opracowaniem efektywnych rozwiązań, ale nadal jest wiele niewiadomych odnośnie do realizacji planów.
Czytaj także
- List Zełenskiego do Putina: Kreml potwierdza zapoznanie się z dokumentem
- Rosyjskie rakiety celują w stolicę Ukrainy: pilne wezwanie do zwiększenia środków na obronę energetyczną
- Pilny apel Zełenskiego do Trumpa: Brakuje pocisków do obrony powietrznej
- Koniec sezonu grzewczego w Ukrainie już 28 marca? Naftohaz wstrzymuje dostawy gazu z powodu długów
- Rosja uderzy w wydobycie gazu? Deputowany ostrzega przed kryzysem energetycznym w Ukrainie
- 28 marca w Ukrainie kończy się sezon grzewczy – Naftohaz odcina dostawy gazu zadłużonym ciepłowniom

