Bloger Dudz wykorzystał temat TCK do dyskredytacji Ukrainy.
Rosyjscy obywatele, nawet ci, którzy publicznie deklarują swoje opozycyjność, wciąż pracują dla Kremla i przeciw Ukrainie. Przykładem jest znany rosyjski bloger Jurij Dudz, który, uciekając z putinowskiej dyktatury, nagle zatroszczył się o ukraińskie TCK i demokrację na Ukrainie.
W nowym wywiadzie wideo z byłym ambasadorem USA w Rosji Michaelem McFaul'em, rosyjski bloger Jurij Dudz próbował porównać rosyjską agresję przeciwko Ukrainie z wydarzeniami w Iraku w 2003 roku i promował antyukraińskie narracje.
Nawet nie zważając na swoją opozycyjną pozycję, Dudz mówił o ukraińskich żołnierzach i rozważał temat demokracji na Ukrainie, starając się wpływać na zachodnią pomoc dla kraju.
Dlaczego 'opozycyjny' Rosjanin nagle postanowił porozmawiać o demokracji na Ukrainie
Pytanie Dudzia o demokrację na Ukrainie zostało obalone przez McFaul'a, który podkreślił znaczenie wsparcia Ukrainy jako demokratycznego kraju w celu zatrzymania rosyjskiej agresji.
W świetle tego wywiadu staje się jasne, że Jurij Dudz wykorzystuje swoją platformę do promowania rosyjskich narracji, starając się wpływać na opinie publiczną i zachodnie kraje.
Czytaj także
- Kryzys na Półwyspie Krymskim: Ermitaż wstrzymuje wszystkie badania archeologiczne
- Kto może uniknąć powołania w lipcu? Zasady odroczenia i zwolnienia z wojska na Ukrainie
- Agenci Rosji na celowniku SBU: zatrzymano 8 osób za rejestrację Starlink dla ukraińskich sił zbrojnych
- Putin zwiększa ochronę: etaty w FSO wzrosną do 812 osób
- Ponad milion dolarów łapówki. Deputowany Mikołaj Tyszczenko z oficjalnymi zarzutami
- Ponad pół miliona łapówki: zarzuty dla posła z partii rządzącej

