Bloger oskarża Razumkowa o pustą obietnicę: mówił o pieniądzach dla armii, ale nie wpłacił ani grosza.

Bloger oskarża Razumkowa o pustą obietnicę: mówił o pieniądzach dla armii, ale nie wpłacił ani grosza
Bloger oskarża Razumkowa o pustą obietnicę: mówił o pieniądzach dla armii, ale nie wpłacił ani grosza

Zarzuty wobec Dmytra Razumkowa: obietnice bez pokrycia

Jak informuje TSN.ua: Bloger Jewhen Prokopyszyn ostro skrytykował posła Dmytra Razumkowa, zarzucając mu populistyczne zagrywki w sprawie budżetu i finansowania Sił Zbrojnych Ukrainy. Razumkow wielokrotnie alarmował o braku środków na potrzeby wojska. W grudniu 2025 roku sprzeciwiał się podwyżkom pensji parlamentarzystów, ale – jak wskazuje Prokopyszyn – od tamtej pory minęły trzy miesiące, a z tytułu tych dodatków na konto armii nie trafiła ani jedna hrywna.

Brak realnego wsparcia mimo deklaracji

Jak dotąd na potrzeby Sił Zbrojnych przekazano ponad 6 milionów hrywien, jednak według Prokopyszyna to nie rekompensuje braku konkretnych działań ze strony Razumkowa. Bloger uważa, że takie postępowanie to czysty populizm i obłuda. W obliczu trudnej sytuacji finansowej sektora obronnego każde opóźnienie w decyzjach czy niewystarczające wsparcie ze strony posłów może osłabić zdolność Ukrainy do obrony kraju.

„Populizm i obłuda zamiast realnych działań” – Jewhen Prokopyszyn

Dodał też, że „tak właśnie wyglądają populizm i cynizm, których Razumkow najwyraźniej nauczył się od swoich mentorów z Partii Regionów”.

Krytyka Prokopyszyna podkreśla, jak ważne są konkretne czyny we wspieraniu armii w czasie wojennych wyzwań stojących przed krajem. Jego słowa mogą też odzwierciedlać powszechne rozczarowanie społeczeństwa postawą polityków w tej kluczowej dziedzinie.


Czytaj także

Reklama