Były premier Wielkiej Brytanii proponuje wysłanie brytyjskich żołnierzy do Ukrainy.
Propozycja militarnego wsparcia dla Kijowa
Jak informuje Novyny.live: Były brytyjski premier Boris Johnson wezwał do pilnego skierowania żołnierzy swojego kraju do Ukrainy. Ich zadaniem miałoby być pełnienie funkcji pokojowych w bezpiecznych regionach. Stanowisko to przedstawił w rozmowie z BBC, podkreślając konieczność wsparcia Kijowa w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji. Wielka Brytania od początku konfliktu należy do kluczowych sojuszników militarnych Ukrainy.
Johnson, który wielokrotnie odwiedzał Kijów i inne ukraińskie miasta podczas wojny, wskazał, że kwestia wprowadzenia sił lądowych jest aktualna.
„Jeśli mamy mieć jakikolwiek plan dotyczący wprowadzenia sił lądowych, to być może wyprzedzam nieco to, co jest obecnie dyskutowane w Wielkiej Brytanii” – powiedział Boris Johnson.Dodał również, że gotowość do takiego kroku mogłaby zostać zrealizowana w ramach zawieszenia broni:
„Tak. Uważam, że jesteśmy gotowi to zrobić w ramach reżimu zawieszenia ognia” – stwierdził były premier.
Johnson postrzega tę kwestię jako polityczną, związaną z wolnością Ukrainy. „Chodzi o to, że to kwestia polityczna. Dotyczy tego, czy Ukraina jest wolnym krajem, czy nie” – zaznaczył. Już w sierpniu 2022 roku wyrażał poparcie dla stanowiska Wołodymyra Zełenskiego, a we wrześniu 2025 roku po raz pierwszy odwiedził Odessę, co świadczy o jego stałym zaangażowaniu w międzynarodową politykę wobec tego państwa.
Reakcje na kontrowersyjną propozycję
Apel Johnsona o wysłanie brytyjskiego wojska do Ukrainy wywołał szerokie echo i ożywioną debatę w społeczeństwie, zwłaszcza że sytuacja na froncie pozostaje napięta.
Oświadczenia byłego premiera padają w kontekście rosnącego międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy oraz dyskusji o możliwych nowych krokach w odpowiedzi na rosyjską agresję. Wysłanie brytyjskich żołnierzy w misji pokojowej mogłoby stanowić istotny sygnał dla innych państw, podkreślając solidarność z Kijowem oraz zobowiązanie Zachodu do obrony niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy. Taka perspektywa budzi jednak również obawy dotyczące potencjalnej eskalacji konfliktu i wpływu na bezpieczeństwo w Europie.
Czytaj także
- Jak 33 dni pod okupacją pod Kijowem odmieniły losy konfliktu
- Były premier Wielkiej Brytanii apeluje o naciski UE na Węgry i Słowację w sprawie rosyjskich surowców
- Warunkiem pokojowej misji europejskich wojsk na Ukrainie jest zgoda Rosji
- Komfort w podróży PKP: porady, ceny biletów i usługi dodatkowe
- Były premier Wielkiej Brytanii wzywa do wysłania wojsk do Ukrainy. Analiza znaczenia
- Brytyjski minister obrony o misji wojskowej w 2026 roku: Znak pokoju dla Ukrainy

