Wybory na Ukrainie podczas wojny: dlaczego PKW mówi o prawnej niemożliwości.

Wybory na Ukrainie podczas wojny: dlaczego PKW mówi o prawnej niemożliwości
Wybory na Ukrainie podczas wojny: dlaczego PKW mówi o prawnej niemożliwości

Jak informuje ТСН: Na Ukrainie przeprowadzenie wyborów w istniejącym stanie wojennym uważane jest za prawnie niemożliwe. Rada Najwyższa musi zaktualizować ustawodawstwo i rozwiązać szereg kolizji prawnych, aby rozpocząć proces wyborczy.

O tym poinformował zastępca przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej Serhij Dubovyk w wywiadzie.

Prawne przeszkody i decyzje polityczne

Według przedstawiciela PKW, kwestia wyborów leży głównie w sferze politycznej, a Komisja będzie jedynie wykonywać podjęte przez parlament decyzje. Istnieje jednak problem z aktualną bazą normatywną.

„Bez zmiany istniejącego ustawodawstwa w ogóle nie możemy mówić o wyborach. Zmiana ustawodawstwa dotyczącego stanu wojennego to nie tylko kwestia wyborów. Nie możemy przecież uchylić stanu wojennego w zakresie wyborów” — podkreślił Dubovyk.

Dubovyk podkreślił, że zmiana ustawodawstwa musi być kompleksowa, aby nie zaburzyć systemu prawnego kraju, ponieważ terminy realizacji wielu decyzji państwowych i ustaw są związane z zakończeniem stanu wojennego. Ustawodawca musi określić, jak powiązać proces wyborczy z trwającą mobilizacją.

Ponadto przypomniał, że Konstytucja Ukrainy wyraźnie zabrania przeprowadzania wyborów do Rady Najwyższej podczas wojny.

Stan infrastruktury: od 20% uszkodzonych obwodów

Oceniając gotowość techniczną do potencjalnego głosowania, Dubovyk zaznaczył, że ogólny stan budynków jest na „w miarę zadowalającym” poziomie, chociaż wojna miała znaczący wpływ na infrastrukturę.

„W sumie na terenach pod kontrolą znajduje się około 20-25% obwodów w uszkodzonych budynkach. Na terenach przyfrontowych ten odsetek jest zdecydowanie wyższy. Ale to nie jest tragiczne, bo pomieszczenie obwodowej komisji wyborczej, jeśli zajdzie potrzeba, można przenieść. Najważniejsze, aby byli tam ludzie, aby byli tam wyborcy, a nie zniszczone miejscowości” — zauważył Serhij Dubovyk.

Poinformował również, że PKW rozważa możliwość wykorzystania małych form architektonicznych (MFA) oraz tymczasowych obiektów do organizacji głosowania w miejscach, gdzie budynki ostateczne zostały uszkodzone.

„Myślę, że lokalne władze i administracja wojskowa zrobią wszystko, co możliwe, aby zapewnić głosowanie, gdy pojawią się ku temu warunki. W tym zakresie mamy w miarę wszystko gotowe. Są pytania dotyczące skrzynek wyborczych, są problemy z systemami komunikacyjnymi, ale wszystko będzie zależało od tego, jak zorganizowane będzie głosowanie” — zauważył przedstawiciel PKW.

Warto także zauważyć, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że nie ma zamiaru pozostać na stanowisku prezydenta.

Ponadto Polska wyraziła gotowość do wsparcia w organizacji przyszłych wyborów na Ukrainie.

Na tle tych wydarzeń ważne jest zrozumienie, że proces wyborczy na Ukrainie zależy zarówno od kontekstu prawnego, jak i politycznego. Ponieważ wojna trwa, główne decyzje pozostają w gestii Rady Najwyższej i rządu. Zaproponowane wsparcie z Polski może być istotnym krokiem w przygotowaniu do wyborów, jednak nierozwiązana sytuacja prawna pozostaje dużym wyzwaniem.


Czytaj także

Reklama