Orzech nie doleci do Kijowa: dlaczego rakieta z Białorusi nie zagraża stolicy.

Orzech nie doleci do Kijowa: dlaczego rakieta z Białorusi nie zagraża stolicy
Orzech nie doleci do Kijowa: dlaczego rakieta z Białorusi nie zagraża stolicy

Jak informuje ТСН: Oświadczenie Kremla o rozmieszczeniu nowoczesnych rakiet balistycznych średniego zasięgu „Orzech” w Białorusi wywołało falę dyskusji w mediach społecznościowych. Kilka źródeł opublikowało panikarskie prognozy, twierdząc, że rakieta dotrze do Kijowa w 1 minutę 41 sekund, a do Lwowa — w 2 minuty. Jednak eksperci zauważają, że takie oceny są całkowicie nieprawdopodobne i wskazują na techniczną niekompetencję.

Główna pomyłka w tych obliczeniach polega na uproszczonym dzieleniu odległości przez maksymalną prędkość rakiety. „Orzech” jest rakietą balistyczną, która porusza się po wysokiej krzywoliniowej trajektorii. Oprócz tego, jako dwustopniowa rakieta na paliwo stałe, ma nie tylko maksymalny, ale również minimalny zasięg lotu.

Zgodnie z danymi oficjalnego brieferingu ukraińskich służb specjalnych, parametry rakiety „Orzech” są następujące:

  • minimalny zasięg — 700 km;

  • maksymalny zasięg — 5500 km.

Od najdalszego punktu Białorusi do Kijowa jest zaledwie 660 km. Oznacza to, że ukraińska stolica znajduje się w „martwej strefie” — rakieta nie zdąży zakończyć wszystkich swoich etapów i namierzyć celu na tak krótkim dystansie.

Jak działa ta broń

„Orzech” w rzeczywistości jest nowoczesną wersją radzieckiej rakiety RSD-10 „Pionier”. W silnikach na paliwo stałe nie da się regulować ciągu, tak jak to się robi w cieczy. Muszą wykonać zaprogramowany cykl.

Sekwencja pracy stopni, ich odłączenie w rozrzedzonych warstwach atmosfery oraz rozmieszczenie ładunków bojowych wymagają czasu i odległości. Jeśli spróbować wystrzelić taką rakietę na odległość mniejszą niż 700 km, nie zdąży zakończyć cyklu lotu i uzyskać wymaganych parametrów do trafienia.

Ile pozostaje „Orzechów” u Putina

Niezależnie od gróźb Kremla, rzeczywista liczba tej broni w arsenale RF jest znacznie mniejsza. Zgodnie z danymi ukraińskiego wywiadu, na ten moment Rosjanie mają jedynie jeden sprawny kompleks:

  • Pierwszy — został użyty podczas eksperymentalnego ostrzału Ukrainy.

  • Drugi — zniszczony przez ukraińskie służby specjalne latem 2023 roku.

  • Trzeci — jedyny, który pozostał w dyspozycji okupantów.

Przypomnijmy, że Rosja zakończyła przenoszenie rakiet balistycznych „Orzech” na terytorium Białorusi. Ukraina ma pełne informacje o ich rozmieszczeniu i przekazała te dane zachodnim partnerom w celu oceny zagrożenia.

Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że rakiety stanowią potencjalne zagrożenie dla wielu europejskich krajów, a skutecznego sposobu ich zniszczenia zwykłymi dronami nie ma. Dlatego główną metodą przeciwdziałania pozostaje presja ekonomiczna na produkcję i wprowadzenie sankcji.

W zaistniałej sytuacji ważne jest, aby Ukraina i jej partnerzy byli gotowi reagować na wszelkie zmiany w sytuacji bezpieczeństwa. Obecnie monitorowanie dostępności i wykorzystania takich rodzajów broni jest priorytetem dla ukraińskich służb specjalnych, aby zminimalizować ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego.


Czytaj także

Reklama