Sekret dwukolorowych klatek schodowych w PRL-u: biel, granat i ekonomia.
Masowa budowa w czasach PRL
Jak informuje Novyny.live: Lata 50. XX wieku przyniosły w Polsce masową rozbudowę osiedli mieszkaniowych. Charakterystycznym elementem klatek schodowych w blokach z tego okresu stało się malowanie ścian w dwóch kolorach. Dolna część najczęściej pokrywana była farbą granatową lub zieloną, podczas gdy górna pozostawała biała. Ten schemat kolorystyczny nie był przypadkowy – wynikał z konkretnych przesłanek praktycznych i ekonomicznych, typowych dla gospodarki planowej.
Praktyczne i ekonomiczne uzasadnienie
Popularność granatu i zieleni wynikała przede wszystkim z ich dostępności i niskiej ceny. Farb w tych kolorach produkowano masowo na potrzeby malowania wagonów, ciężarówek i traktorów. Stosowana do ścian farba olejna pełniła nie tylko funkcję estetyczną, ale przede wszystkim ochronną – zabezpieczała powierzchnie przed zabrudzeniami, ścieraniem i wilgocią. Dzięki temu pokrycie w intensywnie użytkowanych klatkach schodowych było trwałe i wymagało rzadszych odświeżeń.
Szczególną uwagę zwracano także na krawędzie stopni schodów, które również malowano. Zabieg ten miał na celu walkę z kurzem, zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców oraz obniżenie kosztów utrzymania części wspólnych. Kontrastowe oznaczenie krawędzi poprawiało ich widoczność, zmniejszając ryzyko potknięć. Dwukolorowe malowanie klatek schodowych stanowiło więc połączenie funkcjonalności z oszczędnością, mające na celu podniesienie komfortu i bezpieczeństwa lokatorów.
Takie podejście do wykończenia przestrzeni wspólnych odzwierciedlało typową dla architektury okresu PRL dążność do racjonalności i oszczędności materiałów. Wybór kolorów i technologii pokazuje, że nawet przy ograniczonych środkach starano się zapewnić mieszkańcom określony standard. Dziś, gdy bloki z tamtej epoki są już częścią dziedzictwa architektonicznego, ich charakterystyczne detale, jak dwukolorowe klatki schodowe, podlegają badaniom i analizom w kontekście ochrony powojennej tożsamości urbanistycznej miast.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

