Budanow wskazał przyczyny problemów z mobilizacją: porażka w polityce informacyjnej.
Jak informuje ТСН: Szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Kirill Budanow podkreślił, że problemy z mobilizacją na Ukrainie w znacznej mierze są spowodowane nieudanymi strategiami informacyjnymi.
„Zaczęliśmy przegrywać przestrzeń informacyjną”
Budanow zauważył, że informacyjna porażka miała negatywny wpływ na proces mobilizacji, co z kolei doprowadziło do szeregu innych trudności.
„Moja odpowiedź dotyczyła w zasadzie przestrzeni informacyjnej, którą w pewnym momencie zaczęliśmy przegrywać. To wyraźnie uderzyło w kwestie mobilizacyjne, a te z kolei pociągnęły za sobą inne problemy” — zauważył Budanow.
Dlaczego to działa w Rosji
Główny wywiadowca podał przykład strony rosyjskiej. Pomimo dużych strat, ich metody przedstawiania wojny pozwalają w pełni realizować plany rekrutacji kontraktorów. Kluczem do tego jest surowa cenzura i tworzenie atrakcyjnego „obrazu”.
„Włączcie i zobaczcie całkowicie różne ich kanały… Nie zobaczycie żadnego kaleki, nie zobaczycie ludzi mówiących, że jest trudno. Nie ma tego. Są tylko dzielni żołnierze, którzy odnoszą zwycięstwa, którzy idą naprzód, którzy są w czystych mundurach” — wyjaśnił Budanow.
On również dodał, że nawet historie o ratunkach w rosyjskich mediach są przedstawiane jako bohaterstwo lub „boski cud” po wykonaniu zadania, a nie jako ucieczka od śmierci.
Rzeczywistość ukraińskiego eteru
W przeciwieństwie do Rosji, ukraiński krajobraz medialny jest przepełniony opowieściami o konfliktach z komisjami wojskowymi.
„Możemy tylko stwierdzić, że nasz eter jest przesycony, mówiąc wprost, strasznymi historiami o tym, jak TCK kogoś przymusza, jak ktoś tam już… bije pracowników TCK. To wszystko na pewno nie sprzyja mobilizacji” — podkreślił Budanow.
Odpowiadając na komentarz dziennikarza, że Ukraina jako kraj demokratyczny nie może stosować metod totalitarnej propagandy, Budanow zauważył, że społeczeństwo musi znaleźć w sobie siłę, aby zaakceptować rzeczywistość i wziąć odpowiedzialność za nią.
Co więcej, warto zauważyć, że wideo o konfliktach podczas mobilizacji stanowi tylko 5% wszystkich wydarzeń, twierdzi Weniślawski, podkreślając, że problemy z naruszeniami nie są masowe, ale jednak istnieją.
W związku z tym sytuacja z mobilizacją na Ukrainie wymaga poważnego przemyślenia strategii informacyjnych, aby naprawić negatywny wpływ, jaki ma rozpowszechnianie informacji. W warunkach wojny i wyzwań, przed którymi stoi kraj, ważne jest, aby znaleźć skuteczne mechanizmy komunikacji wspierające mobilizację oraz niezbędne wysiłki na rzecz obrony.
Czytaj także
- Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Ukrainy – data i powód zwołania
- Erywań i Waszyngton podpisały pakt o „Szlaku Trumpa”: szczegóły porozumienia
- Kreml wzmaga presję na Erywań przed majowym głosowaniem. Czy premier Armenii utrzyma proeuropejski zwrot?
- Rosja nasila naciski na Armenię tuż przed wyborami – czy szykują się prowokacje?
- Białorusini zakładnikami ambicji Łukaszenki? Rosyjska broń jądrowa może obrócić się przeciw nim
- Szef MSZ Ukrainy: Rosja to państwo wrogie. Jakie restrykcje obowiązują wobec jej obywateli?

