Państwo zwróciło sobór Uspieński: co znaleziono wewnątrz świątyni.

Państwo zwróciło sobór Uspieński: co znaleziono wewnątrz świątyni
Państwo zwróciło sobór Uspieński: co znaleziono wewnątrz świątyni

Jak informuje inkorr.com: Dziś, 10 maja, państwo zwróciło w swoje posiadanie kompleks soboru Uspieńskiego w Włodzimierzu Wołyńskim. O tym poinformował deputowany Igor Guź, powołując się na informacje od 'Glavkomu'.

Zwrócenie świętości

„Państwo w końcu zwróciło sobie kompleks budynków soboru Uspieńskiego w Włodzimierzu! To, co dziś zobaczyli dziennikarze wewnątrz świątyni, mówi samo za siebie. Wstążki Georgijewskie, ikona Iwana Kronstadtzkiego – ideologa 'Sojuszu rosyjskiego narodu', monarchisty i ksenofoba… To nie są tylko rzeczy. To symbole wrogiej ideologii, które w końcu usunięto z ukraińskiej świątyni”, – podano w poście.

Igor Guź zaznaczył, że obecnie państwo dokumentuje każdy przedmiot w świątyni, sporządza inwentarz i porównuje go z rejestrami.

Oczekiwanie na zmiany

„Jestem przekonany, że w najbliższym czasie w soborze Uspieńskim liturgia będzie odbywać się w języku ukraińskim”, – podsumował deputowany.

Przypominamy, że Kijowska Metropolia Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego (UKP) została uznana za mającą związki z zagraniczną organizacją religijną, której działalność na Ukrainie jest zabroniona zgodnie z artykułem 3 ustawy 'O ochronie ustroju konstytucyjnego w sferze działalności organizacji religijnych'.

Igor Guź również poinformował, że sobór Uspieński w Włodzimierzu Wołyńskim został zwrócony państwu po inwentaryzacji, podczas której zlikwidowano zakazany content. Teraz oczekuje się, że liturgie w soborze będą odbywać się w języku ukraińskim.

To zwrócenie ma ogromne znaczenie symboliczne dla wielu Ukraińców. Oczekuje się, że nowy etap w historii soboru Uspieńskiego pozytywnie wpłynie na rozwój życia religijnego w regionie oraz stanie się przypomnieniem o znaczeniu tożsamości narodowej. Wprowadzenie liturgii w języku ukraińskim podkreśla dążenie do duchowej niezależności i jedności narodu ukraińskiego.


Czytaj także

Reklama