Matka studentki, która została skazana na 25 lat w Dubaju, zbiera pieniądze na podróż.

Matka studentki, która została skazana na 25 lat w Dubaju, zbiera pieniądze na podróż
Matka studentki, która została skazana na 25 lat w Dubaju, zbiera pieniądze na podróż

Nowa kampania wspierająca Mię O'Brien

Jak informuje The Sun: Matka Mii O'Brien uruchomiła nową kampanię zbierania pieniędzy, aby odwiedzić swoją córkę w infamijnym więzieniu w Dubaju, jednocześnie skarżąc się na "hejterów", którzy komentują jej sytuację w Internecie.

Daniel McKenna stworzył nową stronę na chrześcijańskiej stronie budżetowej GiveSendGo, po tym jak GoFundMe niespodziewanie zamknął ich poprzednie wezwanie.

GoFundMe GoFundMe

Mia, pochodząca z Huyton, Merseyside, została skazana na 25 lat więzienia w lipcu, po tym jak w zeszłym październiku została aresztowana z 50 gramami kokainy w swoim mieszkaniu w Dubaju. Wartość narkotyków wynosiła około £2500 w Wielkiej Brytanii.

23-letnia kobieta otrzymała również grzywnę w wysokości £100000, zanim trafiła do centralnego więzienia Al-Awir, znanego jako "Alcatraz" na Zatoce Perskiej.

Jej matka zapewnia o niewinności córki i uważa sprawę za "niesprawiedliwy wyrok", twierdząc, że Mia po prostu "podjęła bardzo głupią decyzję", odwiedzając swoją przyjaciółkę i chłopaka.

Nowa zbiórka pieniędzy

W swojej nowej kampanii zatytułowanej "Mia Rose Fund" Daniel napisał:

„Cześć, jak wszyscy wiedzą, Mia została skazana na dożywotnie więzienie w Dubaju i obecnie znajduje się w centralnym więzieniu. Zwracam się do was z prośbą o pomoc, aby moja rodzina mogła pojechać do Dubaju, aby odwiedzić Mię, ponieważ nie widzieliśmy jej od zeszłego października, a to także pomoże pokryć inne wydatki.”

Celem zbiórki jest £5000, ale do środy rano zebrano tylko £55.

Daniel był oburzony krytyką i wyjaśnił:

„To moje małe dziewczynka, moje pierwsze dziecko i moja jedyna córka, będę walczył za moje dzieci do ostatniego tchu.”

Ona również dodała:

„Hejterom życzę, aby to nieszczęście nie zapukało do waszych drzwi, wasze obrzydliwe komentarze nie szkodzą mojemu życiu, więc nie będę na to reagować.”

Ta nowa kampania rozpoczęła się po tym, jak GoFundMe zamknęło pierwszą zbiórkę, która zebrała prawie £700 z jej celu w wysokości £1600 z powodu "naruszeń przepisów".

TikTok Facebook

Mia, studentka prawa na Uniwersytecie Liverpool, która marzyła o zostaniu prawniczką, teraz przebywa w więzieniu z sześcioma innymi kobietami, śpiąc na podłodze tylko z materacem i poduszką.

Jej matka zauważyła, że warunki w więzieniu są straszne:

„Warunki w więzieniu są po prostu okropne. Praktycznie nie ma personelu i musi pukać w wielkie drzwi, gdy czegoś potrzebuje.”

Daniel dodał, że Mia często płacze przez telefon i prosi o przebaczenie.

Rodzina ma nadzieję na apelację lub ugodę z łaską, która mogłaby przywrócić Mię do Wielkiej Brytanii.

„Mia zachowuje się bardzo dzielnie, ale tęskni za swoimi młodszymi braćmi, którzy mają tylko 5 i 7 lat,”
AFP

Wgląd w 'wersję Alcatrazu w Dubaju'

Mia O'Brien została osadzona w centralnym więzieniu Al-Awir w Dubaju. To więzienie jest używane zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet, które są umieszczane w różnych blokach.

Kobiety zajmują jeden z czterech bloków w więzieniu. Przypadki nadużyć i okrucieństwa wobec wcześniejszych osadzonych budzą straszne wspomnienia dotyczące warunków w Al-Awir.

W 2012 roku Karl Williams spędził rok w tym więzieniu i porównał je do "wersji Alcatrazu w Dubaju". Twierdził, że był świadkiem przemocy i tortur wśród osadzonych.

Władze więzienia w Dubaju i rząd odrzucają wszystkie te oskarżenia.

Mia chce wrócić do domu, a także jej matka chce, aby wróciła.

„Ona po prostu chce wrócić do domu. Chcę, aby również wróciła – jest moją jedyną córką,”

Pytania dotyczące sprawy Mii wciąż wywołują dyskusje. Została aresztowana wraz ze swoją przyjaciółką i chłopakiem, ale tylko jej nazwisko stało się publiczne.

Do tej pory prokuratorzy twierdzą, że w jej mieszkaniu znaleziono 50 gramów kokainy, ale matka zapewnia, że jej córka po prostu "została wciągnięta w tę sytuację" i kwestionuje, do kogo naprawdę należały narkotyki.

GoFundMe Facebook

Sytuacja Mii zwraca uwagę na złożone kwestie sprawiedliwości w różnych krajach oraz warunków życia w więzieniach. Rodzina i sympatycy mają nadzieję na szybką rozwiązanie sprawy i powrót dziewczyny do ojczyzny, ale los Mii wciąż pozostaje niepewny. Znaczenie tej sprawy wykracza poza osobiste tragedie, ponieważ ujawnia problemy związane z prawem międzynarodowym i prawami człowieka.

Zbiórka pieniędzy zorganizowana przez matkę Mii świadczy o tym, w jaki sposób rodzina próbuje walczyć o sprawiedliwość i utrzymać kontakt, pomimo wyzwań, które wynikły z problemów prawnych.


Czytaj także

Reklama