Doktor nauk geologicznych zdementował informacje mediów i przedstawił trzeźwą ocenę wartości surowców mineralnych Ukrainy.
Profesor Włodzimierz Michajłow twierdzi, że
ocena wartości ukraińskich surowców mineralnych na poziomie 14,8 biliona dolarów, którą opublikował magazyn Forbes, jest zawyżona.Jego zdaniem, ta suma obejmuje zasoby i rezerwy, przy czym zasoby są zawsze większe od rezerw. Dokładne określenie wartości rezerw jest jednak trudne, aczkolwiek ocenił je na 5 bilionów dolarów.
Włodzimierz Michajłow zaznaczył również, że Ukraina ma możliwość dostarczania do UE metali ziem rzadkich i innych surowców mineralnych, jednak tej możliwości na razie nie wykorzystuje. USA natomiast w znacznym stopniu zależą od importu tych materiałów i mogą je otrzymywać z Ukrainy. Takie wnioski profesor wyciągnął na podstawie swojej tabeli, w której wyróżnił eksportowe zasoby Ukrainy.
Przypomnijmy, że wcześniej Forbes ocenił wartość surowców mineralnych Ukrainy na 14,8 biliona dolarów, a około 70% z nich znajduje się głównie w trzech regionach kraju. Ukraińskie i amerykańskie zespoły prowadzą negocjacje w sprawie umowy dotyczącej wydobycia tych surowców mineralnych. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jak dotąd nie zatwierdził proponowanej umowy, ale rzecznik Białego Domu Brian Hughes uważa, że decyzja ta jest nieodpowiednia.
Czytaj także
- Zmiana na stanowisku dowódcy armii – Drapaty nowym szefem SZU po dymisji Fedorowa
- Brak rakiet do obrony przeciwlotniczej – Zełenski ujawnia skalę problemu: 40 pocisków balistycznych w godzinę na Kijów
- Zełenski ostrzega: Putin szykuje jesienią masowy pobór setek tysięcy rekrutów
- Dzień pracowników medycznych: Zełenski podziękował medykom za ratowanie rannych
- Nowa brytyjska fabryka dronów: Zełenski przedstawia plany po rozmowie ze Starmerem
- Lipcowa wizyta w Wielkiej Brytanii: prezydent Zełenski spotka się z premierem Burnhamem w bazie morskiej

