Drony zaatakowały Moskwę: kawałki spadły na budynek wielopiętrowy.
Drony zaatakowały Moskwę w nocy 29 maja
W nocy 29 maja drony przeprowadziły atak na miasto Moskwa. O tym poinformował mer miasta Siergiej Sobianin.
Według jego słów, rosyjskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły drony, jednak kawałki spadły w rejonie Troparjowo-Nikulin w Moskwie, na teren kompleksu mieszkalnego.
W wyniku tego zdarzenia uszkodzono kompleks mieszkaniowy 'Miraks Park' obok stacji metra 'Południowo-Zachodnia' w Moskwie.
Z mieszkań na południowym zachodzie miasta widać było, jak kawałki bezzałogowców uszkodziły okna. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Według informacji rosyjskich mediów, drony kierowały się w stronę Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR, która znajduje się obok budynku, na który spadły kawałki.
Eksplozje w Podmoskwi i Inne Ataki
W Podmoskwi również odnotowano eksplozje. Przypomnijmy, że tej samej nocy drony zaatakowały obiekt w pobliżu jednego z największych zakładów mikroelektroniki w Rosji. W Zielonogrodzie uszkodzenia miały miejsce w rejonie parku technologicznego 'Elma', który jest centrum przemysłu mikroelektroniki.
W wyniku tych ataków stało się jasne, że kawałki bezzałogowców spowodowały uszkodzenia w mieście i jego okolicach. Na szczęście w wyniku tych wydarzeń nie było ofiar.
Czytaj także
- Największy atak na Moskwę w historii wojny: 37 dronów zestrzelonych, rafineria w Kapotni w ogniu
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń
- Nalot dronów na stolicę Rosji: rafineria w ogniu
- Największa rosyjska rafineria zaatakowana z powietrza. Trzy drony zestrzelono w drodze do Moskwy
- Fala dronów nad Rosją: lotniska w Moskwie wstrzymują ruch
- Nocny atak dronów na Moskwę: Rosyjskie służby twierdzą, że zestrzeliły 22 maszyny

