Dwie wojny czy skradzione państwo.
Ukraina prowadzi dwie wojny. Pierwsza - to walka z okupantem, który dąży do zniszczenia Ukrainy. To zrozumiałe, ale musimy udowodnić, że powinniśmy dbać i walczyć. Druga wojna jest jeszcze bardziej niebezpieczna, ponieważ walczy się o przywrócenie skradzionego państwa. Suwerenność ukraińska powinna być sprawą wspólną dla wszystkich obywateli, a nie sposobem na wzbogacanie polityków i biznesmenów. Musimy zrozumieć, że ważne jest budowanie prawdziwej Res Publica - państwa, które będzie służyć ludowi.
Potrzebujemy zwycięstwa nie tylko na froncie, ale także w przywróceniu państwa. Mamy szansę stworzyć nową Ukrainę, ale tylko jeśli uda nam się ponownie upaństwowić i uczynić go sprawą wspólną dla wszystkich Ukraińców. Nasze powstania już trzy razy nie przyniosły radykalnych zmian, ale musimy skorzystać z tej szansy. Naszym celem powinien być nie tylko niepodległość, ale również stworzenie efektywnego państwa, które będzie działać na korzyść wszystkich obywateli.
Rekomendujemy: 'Potrzebujemy oddechu i zmiany władzy': Ukraina pęka w szwach. Genadzi Drużenko.
Czytaj także
- Rosja nie zrealizowała żadnego celu w pierwszym półroczu 2026 – straty to 32 tysiące żołnierzy miesięcznie, podsumowuje Syrski
- Sąd odrzuca pozew Poroszenki przeciwko Zełenskiemu; pełne orzeczenie w ciągu pięciu dni
- Polska podejmuje produkcję rakiet Patriot z myślą o Ukrainie – decyzja skomentowana przez szefa MON
- Nowy plan obronny NATO: 70 mld euro dla Ukrainy i wzrost wydatków do 5% PKB
- Kijów domaga się pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie rozejmu
- FBI udaremniło spisek na życie Trumpa: oskarżonym grozi zarzut terroryzmu

