Słabe punkty popularnego diesla 2.0 TDI EA288 – co warto wiedzieć.

Słabe punkty popularnego diesla 2.0 TDI EA288 – co warto wiedzieć
Słabe punkty popularnego diesla 2.0 TDI EA288 – co warto wiedzieć

Silnik diesla 2.0 TDI trzeciej generacji EA288

Jak informuje Novyny.live: W 2012 roku koncern Volkswagen wprowadził na rynek silnik wysokoprężny 2.0 TDI, który stał się podstawą trzeciej generacji jednostek oznaczonych kodem EA288. Montowano go w samochodach Audi i VW, oferując szeroki zakres mocy – od 102 do 240 koni mechanicznych. Największą popularność zdobyły wersje o mocy 122, 150, 184 oraz 190 KM. Po 2018 roku pojawiła się kolejna generacja – EA288 evo, która rozwijała tę technologię.

Budowa i typowe usterki

Konstrukcja silnika EA288 wyróżnia się na tle innych jednostek diesla kilkoma rozwiązaniami. Kluczowym elementem jest układ chłodzenia składający się z dwóch niezależnych obiegów, co pozwala lepiej kontrolować temperaturę pracy. Mimo zalet, jednostka ma też swoje słabe strony, które mogą wpływać na jej niezawodność.

Do najczęściej zgłaszanych problemów w silnikach EA288 należą:

  • nieszczelności i awarie układu chłodzenia;
  • układ SCR z wtryskiem mocznika AdBlue – ma wady, m.in. skłonność do krystalizacji;
  • filtr cząstek stałych DPF działa sprawnie, ale jego eksploatacja również bywa źródłem zastrzeżeń.

Podsumowując, diesel 2.0 TDI trzeciej generacji EA288 ma zarówno mocne, jak i słabe strony, które mogą wpłynąć na decyzję kupujących. Przy wyborze auta z tym silnikiem warto uwzględnić jego specyfikę konstrukcyjną oraz potencjalne problemy.

Znajomość wad i charakterystyki jednostki EA288 jest istotna dla osób planujących zakup pojazdu z tym napędem. Choć diesle bywają postrzegane jako oszczędniejsze i bardziej ekologiczne od benzynowych, trzeba pamiętać o możliwych kosztach serwisu i ryzyku usterek. Świadomy wybór auta może znacząco wpłynąć na późniejszą satysfakcję z użytkowania.


Czytaj także

Reklama