Ekspert wyjaśnił, dlaczego zimą wyłączenia prądu mogą trwać do 16 godzin dziennie.
Z danych dyrektora Centrum Badań Energetyki Ołeksandra Charczenki wynika, że wyłączenia energii elektrycznej zimą pozostają aktualne, ale czas trwania tych wyłączeń będzie zależał od pogody oraz odbudowy infrastruktury. O tym informuje strona internetowa EП.
Ekspert zaznacza, że stabilizacja systemu energetycznego zajmie do czterech tygodni, jeśli nie dojdzie do nowych ataków. Przewiduje, że sytuacja stopniowo się poprawi w najbliższych dniach, co może doprowadzić do skrócenia harmonogramu wyłączeń do dwóch tur.
W przypadku udanego odbudowania sieci energetycznej, zimą oczekiwane są krótkotrwałe przerwy techniczne trwające 2-4 godziny dziennie. Jednak przy trudnych warunkach pogodowych lub pojawieniu się nowych uszkodzeń, czas wyłączeń może się wydłużyć do 12-16 godzin dziennie.
Charczenko uspokoił również opinię publiczną, wyrażając przekonanie, że ryzyko masowych wyłączeń energii elektrycznej jest minimalne: 'Nie widzę realistycznych podstaw do oczekiwania kaskadowej awarii narodowej'.
Warto również zauważyć, że harmonogramy wyłączeń prądu zmieniają się kilka razy dziennie.
Czytaj także
- Ochrona majątku w czasie konfliktu: jakie odszkodowania przysługują Ukraińcom
- Pierwsza rata unijnego kredytu dla Ukrainy – 3,2 mld euro trafi do Kijowa jeszcze przed lipcem
- Analitycy: Ceny paliw w Polsce mogą spaść – benzyna 95-oktanowa nawet do 55 zł
- Mieszkańcy Kijowa do lipca bez zmian w opłatach za media, ale bilety komunikacji miejskiej zdrożeją do 30 hrywien
- Unia Europejska planuje ogólny limit gotówki – 10 000 euro. Jak wyglądają przepisy w poszczególnych krajach?
- Od 26 czerwca 2026 r. nowy wymóg NBU: kod autoryzacyjny przy doładowaniach kart w terminalach

