Co najmniej trzy lata walk? Eksperci o dalszym przebiegu konfliktu na Ukrainie.

Co najmniej trzy lata walk? Eksperci o dalszym przebiegu konfliktu na Ukrainie
Co najmniej trzy lata walk? Eksperci o dalszym przebiegu konfliktu na Ukrainie

Jak długo jeszcze potrwa wojna? Analizy i prognozy

Jak informuje TSN.ua: Specjaliści przewidują, że działania zbrojne na Ukrainie mogą przeciągnąć się o kolejne trzy lata. Wpływ na to mają zarówno czynniki ekonomiczne, jak i wewnętrzne procesy zachodzące w Rosji. Ołeh Żdanow zwraca uwagę, że Moskwa powiela swoje wcześniejsze żądania, a walki wkraczają w nowy etap – coraz większy nacisk kładzie się na ataki na infrastrukturę zaplecza.

Zdaniem analityków, konflikt może się jeszcze przedłużyć. Ołeh Żdanow ocenia, że wojna może potrwać minimum dwa lata, a przemiany wewnątrz Rosji mogą rozciągnąć się nawet na dekadę. Przedłużanie się walk wiąże się z kwestiami gospodarczymi i politycznymi, które stopniowo tracą stabilność. Europa już planuje finansowanie wsparcia na lata 2026–2027, co pokazuje, jak poważnie traktowana jest sytuacja.

Front się zmienia – nowe strategie i cele

Rosyjskie dowództwo zdaje sobie sprawę, jak trudne jest bezpośrednie szturmowanie umocnionych pozycji w Donbasie. W tym regionie intensywność walk jest obecnie minimalna. Ołeh Żdanow podkreśla, że „główne starcie rozgrywa się wewnątrz państw – chodzi o niszczenie potencjału gospodarczego i zaopatrzenia na tyłach”.

Działania wojenne na Ukrainie przechodzą w nową fazę, w której uderzenia coraz częściej celują w infrastrukturę zaplecza.

„Atakujemy zakłady chemiczne, uszkadzamy fabryki lotnicze, niszczymy obiekty wojskowe” – mówi Żdanow.
Taka zmiana taktyki może mieć poważne konsekwencje dla możliwości bojowych Rosji.

Ołeh Żdanow dodaje: „wyrządzamy Rosji znaczne szkody gospodarcze, a sytuacja z ich sprzętem i uzbrojeniem systematycznie się pogarsza”. Te czynniki mogą wpłynąć na ogólny przebieg wojny i jej długość. Prognozy wskazują, że konflikt może trwać latami, a „Putin w żadnym wypadku nie ogłosi powszechnej mobilizacji, ponieważ mogłoby to wywołać społeczny wybuch w Federacji Rosyjskiej”.

Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, eksperci zachowują ostrożność w swoich ocenach. Jak zauważa Żdanow,

„trudno stwierdzić, czy takie deklaracje mają realne podstawy”
. Nie ulega jednak wątpliwości, że wojna na Ukrainie pozostaje kluczowym tematem zarówno dla bezpieczeństwa narodowego, jak i polityki międzynarodowej.

Przedłużający się konflikt, który może trwać jeszcze kilka lat, zagraża nie tylko stabilności regionu, ale także budzi niepokój na arenie światowej. Wzrost intensywności uderzeń, szczególnie na zaplecze, wskazuje na ewolucję rosyjskiej strategii wojskowej, co może odbić się na jej możliwościach ekonomicznych i zasobach.

Jednocześnie finansowanie ze strony państw europejskich zaplanowane do lat 2026–2027 podkreśla poważne podejście do wspierania Ukrainy w tym kryzysie. Sytuacja w tym kraju pozostanie w centrum uwagi światowej społeczności, ponieważ skutki konfliktu mogą być długotrwałe i dalekosiężne.


Czytaj także

Reklama