Szczyt UE szykuje grunt pod rozmowy z Kremlem – deklaracja szefa Rady Europejskiej.
Stanowisko Unii Europejskiej wobec konfliktu na Ukrainie
Jak informuje TSN.ua: António Costa, przewodniczący Rady Europejskiej, zaznaczył, że Wspólnota popiera amerykańskie inicjatywy pokojowe dotyczące wojny w Ukrainie. Jednocześnie ostrzegł, że Bruksela musi być gotowa na ewentualne negocjacje z Moskwą. W sytuacji, gdy Węgry blokują kolejne pakiety pomocowe dla Kijowa, kluczowe jest utrzymanie presji gospodarczej na Rosję i dalsze wspieranie Ukrainy.
Rozmowy i działania UE
Ostatnia runda negocjacji między stronami odbyła się w lutym w Genewie, ale planowane spotkanie w Abu Zabi zostało przełożone bez wyznaczania nowego terminu. Costa podkreślił, że Unia musi być przygotowana na kontynuowanie wysiłków w dążeniu do sprawiedliwego i trwałego pokoju. Jego słowa oddają determinację Brukseli w rozwiązywaniu konfliktu, mimo wewnętrznych sporów. Dodał:
„Jeśli negocjacje nie przyniosą rezultatu, UE musi być gotowa kontynuować działania i szukać drogi do sprawiedliwego i trwałego pokoju.” – António Costa
Wypowiedź szefa Rady Europejskiej potwierdza aktywne zaangażowanie Unii w zakończenie wojny, podkreślając wagę współpracy międzynarodowej. Z drugiej strony, blokada pomocy ze strony Budapesztu uwidacznia podziały wewnątrz UE, które mogą utrudnić wspólne wsparcie dla Ukrainy. Poparcie dla amerykańskich planów pokojowych i otwartość na dialog z Rosją wskazują, że Bruksela szuka równowagi między naciskiem na agresora a stabilizacją regionu.
Czytaj także
- Osiem jednostek wojskowych straciło prawo do szkolenia rekrutów – Syrski zaostrza nadzór
- Odbudowa dużych elektrociepłowni w Ukrainie uznana za marnotrawstwo – alternatywne rozwiązania
- Detektyw NABU uniewinniony: prokurator uznał, że nie ma dowodów w sprawie o zdradę
- Szef NATO z całą Radą Północnoatlantycką w Kijowie. Oto co ustalono z Zełenskim
- Ostrzeżenie dla Mińska: 500 celów gotowych do uderzenia w przypadku agresji – Podolak stawia sprawę jasno
- Jak Pakistan stał się rozjemcą między USA a Iranem. Rola Trumpa w przedłużeniu rozejmu

