Bruksela planuje włączenie Sił Zbrojnych Ukrainy do europejskiego systemu obronnego – oświadczenie komisarza.
Armia ukraińska ma wejść w struktury europejskiej obrony
Jak informuje UATV: Unia Europejska dąży do włączenia ukraińskiego wojska w ramy Europejskiego Sojuszu Obronnego. Taką deklarację złożył unijny komisarz Andrius Kubilius podczas okrągłego stołu w Brukseli 9 czerwca 2023 roku. Jego zdaniem, w obliczu zagrożenia ze strony Rosji, kwestia ta ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa całej Europy.
Kubilius podkreślił, że połączenie potencjału obronnego Ukrainy z europejskim systemem powinno stać się priorytetem dla państw członkowskich. Zwrócił uwagę, że ewentualna nowa agresja ze strony Władimira Putina postawiłaby Europę przed koniecznością zmierzenia się z „okrzepłą w bojach armią rosyjską”. To dowodzi pilnej potrzeby wzmocnienia zdolności obronnych kontynentu, między innymi poprzez ściślejszą współpracę z Kijowem.
70 miliardów euro na ukraińską obronę
Komisarz dodał, że do 2026 roku państwa UE powinny przeznaczyć na obronność Ukrainy 70 miliardów euro. Świadczy to o determinacji Unii do inwestowania w stabilność i bezpieczeństwo regionu. Wyraził także nadzieję, że do Europejskiego Sojuszu Obronnego, oprócz członków UE, mogłyby przystąpić Ukraina, Wielka Brytania, Norwegia, a być może także Turcja czy Kanada.
Te działania – zarówno plany integracji ukraińskiej armii, jak i ogromne nakłady finansowe – pokazują, jak szybko rozwija się współpraca między Ukrainą a Europą w obliczu współczesnych wyzwań. Inicjatywa ta może znacząco zmienić układ sił w regionie, zwiększając kolektywną zdolność obronną Unii i jej sojuszników.
W dobie narastającego militarniego zagrożenia ze strony Moskwy tego typu posunięcia mogą okazać się kluczowe dla utrzymania stabilności i bezpieczeństwa na Starym Kontynencie.
Czytaj także
- Kreml szykuje nowy pobór: na front może trafić pół miliona osób
- Kreml fałszuje dane gospodarcze? Centrum Zwalczania Dezinformacji obnaża strategię Putina
- Kreml rezygnuje z oddania Ukrainie zajętych ziem. W planach tylko „strefy buforowe”
- Jesienny pobór w Rosji: Kiedy nowi żołnierze trafią na linię frontu?
- Test dla Kremla: Feigin ujawnia, kiedy poznamy decyzję Putina o mobilizacji
- Kreml dostrzega potęgę Kijowa: były szef MON o przełomie w konflikcie

