Rosjanie nasili ataki na obwód zaporoski: policja ewakuuje mieszkańców.
Jak informuje FREEДOM:
Ataki na obwód zaporoski
Wojska rosyjskie nadal ostrzeliwują obwód zaporoski. W nocy z 29 na 30 sierpnia przeprowadzili pięć ataków lotniczych na wsie regionu, w tym ucierpiała wieś Małokaterynówka. Podczas ataku ranny został roczny chłopiec. Trwa ewakuacja cywilów, w której aktywnie uczestniczą organy ścigania. Niedawno z Małokaterynówki udało się ewakuować wielodzietną rodzinę, która zmuszona była opuścić swój dom z powodu ostrzałów rakietowych. Ekipa telewizyjna FREEДОМ zarejestrowała proces ewakuacji.
Ewakuacja rodziny
Rodzina z Małokaterynówki zwróciła się do policji o pomoc w ewakuacji. Wszystkie szczegóły zostały uzgodnione telefonicznie, a następnego ranka organy ścigania wyruszyły na miejsce.
„Będziemy przeprowadzać ewakuację rodziny z trzema nieletnimi dziećmi — dziewięcio-, jedenasto- i siedemnastoletnim. Wywieziemy dzieci i ich rodziców,” — opowiada funkcjonariusz Maxym.
Rodzina czekała na ewakuację w piwnicy, ponieważ wojska aktywnie ostrzeliwały okolicę. W nocy słychać było ataki lotnicze, a w dzień atakowano dronami z materiałami wybuchowymi. Na zewnątrz było bardzo niebezpiecznie, opowiada starszy syn Timur, dlatego musieli pozostawać w schronieniu.
Życie w Małokaterynówce
Rodzina Jaremczuków mieszkała w Małokaterynówce przez prawie 20 lat, zbudowali dom i założyli gospodarstwo. Elizabeta przyznaje, że żal jej opuszczać wszystko, ale dalej ryzykować nie można.
„Ostatnie dwa trafienia były w pobliżu stajni. Było bardzo głośno, jedno okno się rozbiło, szkło posypało się. Tutaj codziennie mamy ostrzały. W nocy chowamy się w piwnicach. Ale to nie jest życie, będziemy wyjeżdżać w bezpieczne miejsce,” — mówi kobieta.
Podczas gdy rodzina zbierała rzeczy, organy ścigania zauważyły nadlatującego wrogiego drona.
„Teraz wrogi dron krąży w pobliżu miejscowości Małokaterynówka, dlatego musimy przyspieszyć i jechać w bardziej bezpieczne miejsce,” — komentuje jeden z policjantów.
Przybycie do Zaporoża
Rodzina dotarła do Zaporoża bez incydentów. Osiedlono ich w jednym z miejskich akademików, gdzie już mieszka około setki przesiedleńców z obwodów zaporoskiego, donieckiego i chersońskiego.
„W akademiku jest wszystko, co najpotrzebniejsze do życia dla ludzi, którzy zostali ewakuowani. Są kuchnie, prysznice, pralki, podgrzewacze,” — opowiada kierowniczka akademika Alla Madai.
Rodzina ma nadzieję, że ich pobyt w ewakuacji nie potrwa długo, i już planują, jak wrócą do domu.
informowano, że w Kramatorsku w wyniku ataku rosyjskiego drona zginął 49-letni mężczyzna, a 13-letnia dziewczynka została ranna.Wydarzenia w obwodzie zaporoskim świadczą o nieprzerwanych zagrożeniach dla ludności cywilnej. Ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa i wsparcia dla ludzi, którzy zostali bez domów z powodu wojny. W szczególności dwie rodziny z Małokaterynówki korzystają z możliwości znalezienia ochrony i pomocy w Zaporożu, mając nadzieję na szybki powrót do domu.
Czytaj także
- Kreml odrzucił propozycję rozmów pokojowych – Putin zignorował apel Zełenskiego o zawieszenie broni
- Brytyjski premier alarmuje: Rosja może zaatakować NATO przed 2030 rokiem – Londyn przyspiesza zbrojenia
- Rumunia ma nowego premiera. Eugen Tomac dostał zadanie sformowania rządu
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny
- Przełom w sprawie jeńców: Ukraina i Rosja uzgadniają powrót więźniów – pierwszych 186 osób już w domu
- Pierwszy krok w negocjacjach akcesyjnych z UE: Ukraina rozpoczyna od rozdziału „Fundamenty”

