Paryż wzywa rosyjskiego charge d'affaires. Chodzi o cyberataki – oto, co ustalono.
Reakcja Francji na rosyjskie działania w sieci
Jak informuje 5 канал — Політика: Francuski resort dyplomacji wezwał tymczasowego przedstawiciela Federacji Rosyjskiej w związku z agresywnymi operacjami cybernetycznymi prowadzonymi przez Moskwę. W oficjalnym stanowisku Quai d'Orsay potępiono postępowanie Rosji, uznając je za niegodne stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Podkreślono, że rosyjskie służby specjalne realizują skoordynowaną kampanię wymierzoną w cyberprzestrzeń Ukrainy oraz państw europejskich.
Skala i cele cyberataków
Jak wynika z dostępnych informacji, działania te są prowadzone przez 16. Centrum FSB na terytorium Francji. Ataki wymierzone są w:
- urzędników państwowych
- personel wojskowy
- polityków
- działaczy społecznych w Ukrainie, krajach Europy oraz Stanach Zjednoczonych
Głównym celem tych operacji jest zdobycie dostępu do poufnych informacji oraz kradzież danych osobowych.
Francuskie MSZ oświadczyło, że 'spotkanie miało na celu jak najostrzejsze potępienie szkodliwej aktywności cybernetycznej prowadzonej przez Rosję na terenie Francji'.
W komunikacie dodano również, że 'działania te, skierowane także przeciwko wielu naszym europejskim partnerom, są niedopuszczalne i niegodne stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ'.
Decyzja Francji pokazuje narastające zaniepokojenie państw Zachodu bezpieczeństwem w cyberprzestrzeni, zwłaszcza w obliczu napiętych relacji z Rosją. Przypomina też, jak pilna jest międzynarodowa współpraca w walce z zagrożeniami w sieci – mogą one bowiem destabilizować nie tylko poszczególne kraje, ale i całe regiony.
Czytaj także
- Prezydent rozważa zmianę na szczycie armii: rozmowy z potencjalnymi następcami Syrskiego
- Prezydent Ukrainy rozważa dymisję naczelnego dowódcy – fala protestów w Polsce i na Ukrainie
- Nowa szefowa amerykańskiej placówki w Kijowie: kim jest Sandra Audkirk?
- Jesienią Kreml planuje wcielić do armii 500 tysięcy ludzi – kto pierwszy trafi na front
- Prezydent Zełenski potwierdza ataki na rosyjskie zaplecze logistyczne: cele oddalone o ponad 500 km od linii frontu
- Jesienna fala mobilizacji w Rosji: Kreml szykuje pół miliona żołnierzy do walk na wschodzie

