Charków pod masowym atakiem »szahidów«: są ranni, płonęły samochody (zaktualizowane).
03.05.2025
6256
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.05.2025
6256
Wczoraj wieczorem Charków ponownie był pod atakiem wrogich dronów, o czym poinformowali mer miasta Ihor Terechow oraz przewodniczący obwodu charkowskiego Oleg Synehubow. Władze ostrzegły o zagrożeniu atakami bezzałogowcami, ale później okazało się, że atak rzeczywiście miał miejsce. W Charkowie odnotowano ponad 15 silnych eksplozji w różnych rejonach miasta, a także dwa obszary zostały zasiane bezzałogowcami przeciwnika. Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe, a według wstępnych danych, trzy osoby zostały ranne. Później mer miasta poinformował o uszkodzeniach budynków oraz wybuchach materiałów łatwopalnych. Liczba poszkodowanych jest ustalana. Przewodniczący obwodu charkowskiego opisał skutki wrogiego ataku, w tym 28 rannych oraz liczne uszkodzenia infrastruktury i mienia prywatnego. W różnych rejonach miasta wybuchły pożary, a samochody zostały uszkodzone, także zostały zniszczone domy i sklepy. Specjaliści pracują na miejscu i likwidują skutki ataku, a pracownicy medyczni udzielają pomocy poszkodowanym. Przypominamy, że 1 maja również miały miejsce ataki wrogich dronów w Charkowie. Według wstępnych danych, atak wczoraj miał miejsce w kijowskiej dzielnicy Charkowa. Sytuacja w mieście pozostaje napięta z powodu długotrwałej serii ataków dronów.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Śmierć 10-latki w szpitalu po rosyjskim ataku na Łozową – tragiczny finał
- Śmierć 10-letniej Wiktorii w Łozowej po ataku Rosjan – lekarze nie zdołali jej uratować
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Charków stawia bariery przeciw dronom na głównej arterii – nowa taktyka obrony przed atakami FPV

