Młoda kobieta straciła część waginy z powodu raka: jak błędna diagnoza ledwie ją zabiła.
07.11.2022
465
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
07.11.2022
465
Sophie Anderson opowiedziała, że usunięta z niej część waginy sprawiła, że poczuła się mniej kobietą. Ponad dwa lata temu bała się opuścić dom w znieczuleniu na czternastogodzinne operacje. Obejmowały one usunięcie guza oraz fragmentu waginy, jelita grubego, jelita cienkiego, pęcherza moczowego i odbytnicy, w których znajdował się guz. Przeszła również rekonstrukcję miednicy, podczas której odcięto niektóre nerwy w lewej nodze z powodu uszkodzenia przez odbytnicę.
Jak informuje The Sun: Po operacji Sofia nosi stały worek kolostomijny i worek urostomijny, co oznacza, że jej odpady wydobywają się przez otwór w żołądku (stoma) do worka przymocowanego do jej ciała. Musiała także przejść pełną histerektomię (usunięcie narządów rozrodczych).
Podsumowanie
Kobieta przeszła skomplikowaną operację usunięcia guza, podczas której doznała kilku poważnych utrat, w tym części waginy i narządów rozrodczych. Ta historia podkreśla znaczenie wczesnej diagnozy i odpowiedniego leczenia nowotworów w celu uniknięcia podobnych skomplikowanych sytuacji.
Czytaj także
- Wzmożona aktywność słoneczna: 9 czerwca prognozowana burza magnetyczna klasy G1 na Ziemi
- Mączniak prawdziwy atakuje cukinię: jak uratować rośliny i plony
- 2000 zł na badania: do kiedy trzeba je wykorzystać? Ukraińcy mają ograniczony czas
- Geomagnetyczny atak na Ziemię 8 czerwca: co nas czeka?
- Przełom w walce z rakiem trzustki: nowy lek podwaja szanse pacjentów na przeżycie
- Po raz pierwszy od lat 80. w Teksasie wykryto mięsożernego pasożyta – jakie zagrożenie dla USA?

