Iryna Soponaru o małżeństwie z Brytyjczykiem: jak pokonać różnice w mentalności.

Iryna Soponaru o małżeństwie z Brytyjczykiem: jak pokonać różnice w mentalności
Iryna Soponaru o małżeństwie z Brytyjczykiem: jak pokonać różnice w mentalności

Jak informuje ТСН: Ukraińska aktorka i gwiazda "Kwartetu Kobiecego" Iryna Soponaru podzieliła się swoim życiem w małżeństwie z obcokrajowcem Rizem. Jej mąż z Wielkiej Brytanii jest wielkim zwolennikiem Ukrainy. Riz wielokrotnie odwiedzał kraj, co stało się impulsem do ich romansu.

Wrażliwe momenty w relacjach

W wywiadzie z Iwanem Morozowem Iryna opowiedziała, że poczucie humoru stało się podstawą ich relacji. Jednak różnice w mentalności ujawniają się w wielu aspektach. Aktorka podkreśliła, że Riz jest dość powściągliwy w przeciwieństwie do niej, która swobodnie wyraża swoje emocje.

„Zakochaliśmy się w sobie nawzajem, a to nie dotyczy tego, skąd ja i on pochodzimy. Po prostu dwoje ludzi. On jest bardzo wychowany i powściągliwy. Brytyjczycy mają niesamowite poczucie humoru. Mój mąż jest bardzo zabawny. Nie mogłabym być z mężczyzną bez poczucia humoru - to jest sprawdzone. Ale Riz jest bardzo powściągliwy i traktuje wszystko poważnie. A ja wręcz przeciwnie - jestem bardzo emocjonalna i ciągle go prowokuję,” - zaśmiała się Iryna.

Zwyczaje finansowe

Soponaru również opowiedziała o zwyczajach finansowych. Na początku zaskoczyła ją tradycja dzielenia budżetu na pół, ale po przybyciu Riza zaczęła rozumieć tę praktykę. Iryna zauważyła, że Riz zna ukraińskie zwyczaje opieki i troski, ponieważ wielokrotnie był w Ukrainie.

„Kiedyś dla mnie podział 50/50 był szokiem. Nie mogłam tego zrozumieć. Ale potem mi wyjaśniono, że tam tak jest. I to prawda. Ale Rizowi nie trzeba było nic wyjaśniać. On wie, jak u nas jest, bo był w Ukrainie wiele razy i miał romanse z ukraińskimi dziewczynami. Wie, że lubimy, gdy się o nas dba. Pod tym względem jest uważny,” - przyznała artystka.

Relacje Iryny i Riza pokazują, jak różnice kulturowe mogą wpływać na codzienne życie. Ich historia jest przykładem tego, jak ważne jest wzajemne zrozumienie, niezależnie od pochodzenia. Aktorka jest naprawdę wdzięczna, że jej mąż zaakceptował ukraińskie tradycje i zwyczaje, co tylko wzmacnia ich związek.


Czytaj także

Reklama