Były trener Dynama o wojennej codzienności w Kijowie: problemy z prądem, wodą i ciepłem.

Były trener Dynama o wojennej codzienności w Kijowie: problemy z prądem, wodą i ciepłem
Były trener Dynama o wojennej codzienności w Kijowie: problemy z prądem, wodą i ciepłem

Jak wygląda życie w stolicy Ukrainy według byłego trenera Dynama

Jak informuje Novyny.live: Były piłkarz i trener stołecznego Dynama, Jozsef Sabo, opisał realia życia w Kijowie w czasie wojny. Opowiedział o trudnościach, z jakimi mierzy się miasto w obliczu regularnych rosyjskich ostrzałów infrastruktury. Sabo podkreślił, że w jego domu często brakuje prądu, ogrzewania i bieżącej wody, co drastycznie utrudnia normalne funkcjonowanie.

'Praktycznie nie ma światła, tak samo ciepła i wody, więc żyjemy jak się da. Na szczęście syn jest przy mnie i pomaga – przywozi wodę i ładuje telefon, bo inaczej byłoby zupełnie ciężko.' Jozsef Sabo

Jego relacja oddaje doświadczenia tysięcy mieszkańców ukraińskiej stolicy, którzy muszą przystosować się do nowej, trudnej rzeczywistości. Węgierski trener, który przez lata był związany z Kijowem, zna miasto w czasach pokoju, co tym dobitniej ukazuje skalę zmian.

Wojna i ograniczenie podstawowych mediów sprawiają, że pomoc bliskich staje się kluczowa. Syn Sabo aktywnie wspiera ojca, dostarczając mu wodę i dbając o naładowanie urządzeń. To pokazuje, jak istotne są rodzinne więzi i wzajemna pomoc w tych ekstremalnych warunkach.

Nieugnętość mieszkańców Ukrainy w obliczu przeciwności

Słowa Jozsefa Sabo ilustrują nie tylko jego osobiste wyzwania, ale też szerszy obraz sytuacji w ogarniętej wojną Ukrainie. Wielu kijowian, podobnie jak on, mierzy się z analogicznymi problemami, co wymaga nieustannej adaptacji i solidarności. Ta postawa jest świadectwem nieugiętości Ukraińców, którzy mimo wszelkich przeciwności dbają o relacje i wspierają się nawzajem w walce o normalność.


Czytaj także

Reklama