Kaja Kallas: Wymaganie od Ukrainy ustępstw terytorialnych to niebezpieczna gra w scenariuszu Kremla.
Unia Europejska nie popiera pomysłu, aby Rosja miała głos w sprawach bezpieczeństwa Ukrainy. Według wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Kaji Kallas, ustępstwa Kremla to niebezpieczna gra, której nie należy się poddawać. Jedynym prawdziwym zabezpieczeniem bezpieczeństwa jest silna armia ukraińska.
'Putin prowadzi swoją niebezpieczną grę, a zaufanie do niego jest niedopuszczalne. Teraz już jest oczywiste: Kreml nie dąży ani do negocjacji, ani do jakichkolwiek merytorycznych rozmów. Rosja ani razu nie wypełniła swoich zobowiązań ani podpisanych umów. Dlatego naszym zadaniem jest zrobić wszystko, co możliwe, aby odebrać jej zasoby do kontynuacji tej wojny,' podkreśliła Kallas.
Ukraina, w przeciwieństwie do tego, potrzebuje nie tylko słownych gwarancji, ale i rzeczywistych działań na rzecz bezpieczeństwa, co pokazuje bolesne doświadczenie związane z memorandum budapeszteńskim. Ważne jest, aby mieć nie tylko obietnice, ale i prawnie wiążące zobowiązania.
Kaja Kallas uważa, że konflikty regionalne stanowią obecnie zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego, dlatego ważne jest unikanie kompromisów, które mogą podważyć stabilność w regionie. Głównym zadaniem jest obrona suwerenności i integralności terytorialnej krajów, w tym Ukrainy.Czytaj także
- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy zapowiada rychłą wymianę jeńców: „Bóg da, zobaczycie w najbliższych dniach”
- Rozmowa w Białym Domu: Czy NATO przetrwa próbę jedności?
- Sondażowy sukces Nawrockiego: prezydent Polski wyprzedza Hołownię, a w tle odebranie orderu Zełenskiemu
- Niemiecka minister sprawiedliwości z wizytą w Kijowie: nowy etap współpracy na drodze do UE
- Moldawianie szybciej zostaną obywatelami Ukrainy – nowe zasady
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców

