Friedrich Merz ostrzega: Ustępstwa wobec Rosji prowokują dalszą agresję.
Stanowisko kanclerza Niemiec w sprawie Ukrainy
Jak informuje TSN.ua: Kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Friedrich Merz zadeklarował wsparcie dla Ukrainy, potępiając działania Rosji i jej propagandę wymierzoną w Ukraińców. Wystąpienie miało miejsce 20 lutego podczas zjazdu partii Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Merz przypomniał, że rosyjska agresja na Ukrainę trwa już cztery lata. Niemcy, jako kluczowy gracz w Unii Europejskiej, odgrywają istotną rolę w kształtowaniu wspólnej odpowiedzi na tę agresję.
Kluczowe punkty przemówienia
W swojej mowie kanclerz zaakcentował, że
„zbrodniczy reżim rosyjski systematycznie prowadzi wojnę przeciwko ludności cywilnej Ukrainy, osobom starszym, kobietom i dzieciom”. Określił Rosję mianem „państwa barbarzyńskiego” i wskazał na „nieznośną nazistowską propagandę” skierowaną przeciwko narodowi ukraińskiemu. Merz podkreślił, że
„ugłaskiwanie napastnika nie buduje pokoju, a jedynie zachęca do dalszej agresji”, argumentując, że „rozsądne i humanitarne argumenty nie przekonają Putina”. Jego słowa jednoznacznie odrzucają politykę appeasementu, która w historii Europy już raz zawiodła.
Wypowiedzi te wyraźnie określają stanowisko Niemiec wobec konfliktu w Ukrainie i solidarność z jej narodem. Wsparcie ze strony niemieckiego rządu ma dla Kijowa kluczowe znaczenie, może bowiem wpływać na międzynarodową politykę i strategię przeciwdziałania rosyjskiej agresji. Słowa kanclerza mogą również sygnalizować gotowość Berlina do kontynuowania aktywnego zaangażowania w międzynarodowe wysiłki na rzecz wsparcia Ukrainy i przeciwstawienia się agresji.
Czytaj także
- Błędy w komisjach wojskowych: 7% powołanych miało prawo do odroczenia
- Netanjahu uległ Trumpowi: dlaczego Izrael nie odpowiedział na atak Iranu
- Prezydent Zełenski wzywa Putina do stołu rozmów. Generał Małomusz: Rosja nie udźwignie przedłużającego się konfliktu
- Armenia w ogniu hybrydowego konfliktu z Rosją – wybory sprawdzianem dla suwerenności państwa
- Szefowie rządów Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec deklarują dalsze wsparcie dla Kijowa. Jakie warunki muszą zostać spełnione dla pokoju?
- Trump twierdzi, że Netanjahu będzie musiał zaakceptować amerykańsko-irańskie porozumienie

