Fala uderzeń na stolicę: sześć ofiar śmiertelnych, dziesiątki rannych, w tym dzieci.
Skutki ataków na Kijów i reakcje
Jak informuje UATV: W nocy z 1 na 2 czerwca 2023 roku rosyjskie siły przeprowadziły serię uderzeń na Kijów, które ciągnęły się aż do południa 2 czerwca. W wyniku tych działań zginęło sześciu cywilów, a 79 osób zostało rannych – wśród poszkodowanych jest troje dzieci. Miasto i jego infrastruktura doznały poważnych uszkodzeń.
Konsekwencje ataku to:
- 140 tysięcy odbiorców pozbawionych prądu;
- pięć placówek medycznych uszkodzonych, przy czym najbardziej ucierpiała przychodnia obsługująca 20 tysięcy pacjentów;
- spośród 79 rannych, 60 trafiło do szpitali, w tym trójka dzieci.
Te liczby unaoczniają ogrom zniszczeń i powagę sytuacji.
Zniszczenia są bardzo rozległe. Istnieje ryzyko zawalenia się z jednej strony.
Łesia Jewłachowycz
Mieszkaniec Kijowa, Taras, opisał stan swojego samochodu uszkodzonego podczas ostrzału:
Samochód, myślę, nie nadaje się do naprawy: tył jest całkowicie rozbity, nie odpala, raczej nic się nie da zrobić.
Te relacje unaoczniają skalę cierpień i strat, jakie dotknęły mieszkańców stolicy w wyniku tych tragicznych wydarzeń.
Opisane wydarzenia po raz kolejny pokazują, jak trudna jest sytuacja bezpieczeństwa w Ukrainie i jakie konsekwencje konflikt zbrojny niesie dla ludności cywilnej. Liczba zabitych i rannych stanowi poważne wyzwanie humanitarne dla Kijowa. Kluczowe dla wsparcia mieszkańców w obliczu ciągłego zagrożenia będą dalsze prace nad odbudową infrastruktury i niesienie pomocy poszkodowanym.
Czytaj także
- Rosja uderzyła w trzy regiony Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni po atakach dronów i rakiet
- Nocny atak balistyczny na Kijów: ranni w Charkowie, Zaporożu i Czernihowie
- Nocny ostrzał Kijowa: trafione magazyny i uszkodzona szkoła
- Zaatakowano tankowce w Cieśninie Ormuz: nie żyje jeden marynarz, ranni w tym obywatele Ukrainy
- Rosja boryka się z rosnącym brakiem paliwa po uderzeniach dronów w rafinerie w Baszkirii i Kraju Krasnodarskim
- Rosjanie zaatakowali obwód dniepropetrowski: jedna ofiara śmiertelna i dziewięciu rannych 13 lipca

