Kijów uspokaja: zima pod kontrolą, masowe wyjazdy nie są konieczne.
Stan ogrzewania w stolicy Ukrainy
Jak informuje Novyny.live: Sytuacja z dostawami ciepła w Kijowie jest stabilna i nie przewiduje się konieczności masowego opuszczania miasta przez mieszkańców. Stanowisko to przedstawił 19 stycznia ekspert Hennadij Riabcew. Wyjaśnił, że ewentualne zalecenia o czasowym opuszczeniu lokum dotyczą wyłącznie osób z około 30 wielorodzinnych budynków, w których faktycznie wystąpiły przerwy w dostawie ciepła.
W jednym z kompleksów mieszkaniowych kijowianie rzeczywiście opuszczają swoje domy z powodu chłodu. Riabcew podkreślił jednak, że nie ma żadnych oficjalnych wezwań do ewakuacji z miasta. Ekspert zaapelował o spokój i nieuleganie strachowi, który mógłby wywołać niepotrzebną panikę.
'Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać i nie trzeba siać paniki' - Hennadij Riabcew.
Prace naprawcze w toku
Do działań przywracających ogrzewanie w stolicy skierowano również brygady specjalistów z 'Ukrzaliznyci', które pracują nad usunięciem awarii. Sytuacja w mieście jest cały czas monitorowana, a mieszkańcy mogą liczyć na stopniową poprawę. Zimowe awarie sieci ciepłowniczych są wyzwaniem dla wielu miast w strefie klimatycznej Polski i Ukrainy.
Choć problemy z ciepłem w mroźne dni naturalnie budzą niepokój, Riabcew zapewnia, że służby mają wszystko pod kontrolą i nie ma powodu do histerii. Kluczowe jest, by obywatele zachowali spokój i opierali się na wiarygodnych informacjach, ponieważ odpowiednie ekipy już pracują nad rozwiązaniem problemów.
Tego typu komunikaty pomagają zapobiec zbiorowej panice, która w trudnych warunkach mogłaby dodatkowo skomplikować prowadzenie prac naprawczych i pomoc potrzebującym.
Czytaj także
- Ulewy niszczą Narodowy Cmentarz Wojskowy pod Kijowem – zapadliska i rozmyte drogi
- Rosyjskie uderzenia w obwodach charkowskim, donieckim i zaporoskim: są ofiary śmiertelne i ranni wśród cywilów
- Wenezuela wstrząśnięta kataklizmem: prawie 3 tysiące ofiar śmiertelnych według oficjalnych danych
- Zatkana chłodnica doprowadziła do wymiany silnika – winowajcą okazała się ta część
- Atak na Charków i okolice: trzy ofiary śmiertelne, wśród rannych niemowlę
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę

