Były premier Litwy ogłasza armię Ukrainy najsilniejszą w Europie – jakie będą tego skutki dla bezpieczeństwa?.
Wystąpienie Andriusa Kubilusa przed Zgromadzeniem Parlamentarnym NATO
Jak informuje Espreso.tv: 1 czerwca w Wilnie, podczas przemówienia przed Zgromadzeniem Parlamentarnym NATO, były szef litewskiego rządu Andrius Kubilus podkreślił, że włączenie Ukrainy w europejski system bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie. Jego zdaniem konieczna jest poważna debata nad przyszłością architektury obronnej Starego Kontynentu, ponieważ ukraińskie siły zbrojne są obecnie najpotężniejsze w całej Europie. Zwrócił uwagę, że od 2022 roku Ukraina aż pięćdziesięciokrotnie zwiększyła moce produkcyjne swojego sektora zbrojeniowego – dziś jest on w stanie wytworzyć w ciągu roku tyle samo sprzętu, co Niemcy lub Francja.
Kubilus ostrzegł, że
„Rosja wciąż produkuje więcej niż cała Unia Europejska, a to bardzo niebezpieczne”. Zaapelował do parlamentarzystów, by naciskali na swoje rządy pytaniem:
„dlaczego nasze przemysły obronne nie zwiększają skali produkcji, mimo rosnących nakładów finansowych?”Wskazał, że na Ukrainie panuje „ostra konkurencja, rynkowe reguły i dynamiczne innowacje w dziedzinie obronności”. Natomiast w Europie – według niego – brakuje jednolitego rynku zbrojeniowego, konkurencji, nowatorskich rozwiązań i zdolności do szybkiego skalowania produkcji.
Dlaczego Ukraina powinna wejść do Europejskiego Związku Obronnego
Były premier Litwy opowiedział się również za przyspieszeniem procesu akcesji Ukrainy do Europejskiego Związku Obronnego, uznając to za niezbędny krok w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa na kontynencie.
Wystąpienie Kubilusa unaocznia, jak pilnie potrzebna jest dziś dyskusja o nowych modelach bezpieczeństwa w Europie – zwłaszcza w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Integracja Ukrainy z europejskim systemem obronnym może okazać się kluczem do umocnienia kolektywnej ochrony, ponieważ potencjał wojskowy tego kraju błyskawicznie rośnie. Komentarze byłego premiera podważają też skuteczność dotychczasowych mechanizmów współpracy obronnej w Unii Europejskiej, które – jak zauważa – nie stworzyły jeszcze prawdziwie wspólnego rynku zbrojeniowego.
Czytaj także
- Waszyngton chce wzmocnić swój arsenał w Europie – które państwa mogą przyjąć głowice nuklearne
- Przełom w negocjacjach: Ukraina i Mołdawia startują z pierwszym rozdziałem akcesyjnym 15 czerwca
- Blisko 60 miliardów dolarów na uzbrojenie dla Ukrainy: NATO potwierdza wsparcie, a Kijów wskazuje na znaczenie spotkania
- Sekretarz stanu USA Rubio chwali armię ukraińską: rekordowe straty Rosji w konflikcie
- 400 milionów dolarów dla Ukrainy zablokowane – Rubio tłumaczy opóźnienia
- Bruksela zaostrza kurs wobec Pekinu: cztery chińskie firmy na celowniku unijnych restrykcji

