Lodowiec Grenlandii zniknął zaledwie 7 tysięcy lat temu: co to dla nas oznacza dzisiaj.

Lodowiec Grenlandii zniknął zaledwie 7 tysięcy lat temu: co to dla nas oznacza dzisiaj
Lodowiec Grenlandii zniknął zaledwie 7 tysięcy lat temu: co to dla nas oznacza dzisiaj

Jak informuje ТСН: Nowe badania wykazały, że pokrywa lodowa Prudhoe Dome w Grenlandii ostatecznie zniknęła około 7 tysięcy lat temu, znacznie później, niż wcześniej sądzono.

Badania przeprowadzono w ramach projektu GreenDrill, wspólnie zorganizowanego przez Uniwersytet Buffalo i obserwatorium ziemskie Lamont-Doherty Uniwersytetu Columbia. Zespół naukowców zbierał próbki skał i osadów pod pokrywą lodową, aby ustalić czas ostatniej zmiany jej stanu.

Wyniki opublikowane w czasopiśmie Nature Geoscience wskazują, że Prudhoe Dome był dość wrażliwy na zmiany umiarkowanych temperatur w holocenie — międzylodowcowym okresie, który trwa około 11 tysięcy lat i charakteryzuje się stabilnym klimatem.

“To był czas, kiedy ludzie zaczęli uprawiać rolnictwo i stawiać pierwsze kroki w kierunku cywilizacji. Jeśli naturalne zmiany klimatu stopiły Prudhoe Dome i utrzymały go w stanie wycofania przez tysiące lat, to być może dzisiaj to tylko kwestia czasu, kiedy współczesne antropogeniczne zmiany klimatu zaczną wpływać na lodowiec,” - zauważa Jason Briner, profesor nauk o Ziemi na Uniwersytecie Buffalo.

Projekt GreenDrill

GreenDrill był pierwszym projektem, który zapewnił wiercenie pokrywy lodowej Grenlandii w celu pozyskania starych skał pod lodem. Analiza składu chemicznego próbek pozwala dokładnie określić, kiedy skały po raz ostatni były wystawione na działanie promieni słonecznych.

W ramach pierwszych badań GreenDrill zbadano próbki z głębokości 500 metrów na szczycie Prudhoe Dome, zebrane podczas ekspedycji w 2023 roku. Metoda datowania luminescencyjnego wykazała, że skały po raz ostatni były narażone na działanie światła słonecznego około 6–8 tysięcy lat temu.

“To oznacza, że lodowiec Prudhoe Dome topniał mniej więcej na początku holocenu, kiedy temperatura była o 3–5°C wyższa niż obecnie. Niektóre prognozy wskazują, że do 2100 roku możemy osiągnąć podobny poziom ocieplenia,” - mówi Caleb Wolcott-George, współautor badań.

Skutki dla współczesnego klimatu i poziomu morza

Odkrycie takich reliktowych czap lodowych pomaga naukowcom określić obszary pokrywy lodowej, które są najbardziej narażone na topnienie, co jest krytycznie ważne do prognozowania podnoszenia się poziomu morza oraz oceniania ryzyk dla społeczności przybrzeżnych.

“Kamienie i osady pod lodem pokazują, które brzegi pokrywy lodowej są najbardziej wrażliwe, co pozwala dokładniej przewidywać topnienie,” - dodaje Jörg Schefer, współautor badań.

Ekspedycja na lodzie

Naukowcy pracowali w dwóch miejscach wiertniczych Prudhoe Dome - na szczycie i na krawędzi lodowca, gdzie grubość lodu jest znacznie mniejsza. Prace obejmowały zbieranie fragmentów lodu, wiercenie setek metrów lodu oraz oczyszczanie obozu ze śniegu przyniesionego przez wiatr.

“To była jak napięta gra do ostatniej minuty, ale udało nam się pomyślnie zakończyć wiercenie i uzyskać potrzebne próbki,” - wspomina Briner.

Naukowcy podkreślają znaczenie pracy zespołowej oraz złożoności logistyki, które były niezbędne do realizacji tego projektu. Takie badania pomagają lepiej zrozumieć, jak pokrywy lodowe reagują na zmiany klimatu oraz dlaczego ich topnienie zachodzi szybciej, niż oczekiwano.

Przypominamy, że naukowcy zaobserwowali niepokojący sygnał w wodach polarnych: w wydychanym powietrzu arktycznych wielorybów wykryto materiał genetyczny wirusa, który wcześniej łączono z ciężkimi chorobami i masowym wymieraniem morskich ssaków.


Czytaj także

Reklama